Sylwester w Reykjaviku

Islandczycy uwielbiają witać Nowy Rok bardzo hucznie i kochają fajerwerki, które w Sylwestra rozświetlają niebo w każdej miejscowości...

4901

Islandczycy uwielbiają witać Nowy Rok bardzo hucznie i kochają fajerwerki, które w Sylwestra rozświetlają niebo w każdej miejscowości w kraju już od czasu świąt.

Sprzedażą fajerwerków na terenie Islandii zajmuje się między innymi stowarzyszenie ochotniczych grup ratunkowych ICE-SAR, dla których jest to sposób zbierania funduszy na swoje działania.

Poza fajerwerkami, w Islandii od wielu lat kultywowana jest tradycja palenia noworocznych ognisk, przy których około godziny 21:00 zbierają się całe rodziny oraz mieszkańcy dzielnic. Wszyscy wspólnie podziwiają płonące ogniska i pokazy fajerwerków.

Jednak taki pokaz nie oznacza końca świętowania. Po tym jak ludzie wrócą do domów, rozpoczynają swoje własne show. Jak tylko zegar wybije godzinę dwunastą, w całym Reykjaviku oraz innych miejscowościach rozpoczyna się trwający kilkadziesiąt minut pokaz kolorowych fajerwerków, które widoczne są dosłownie wszędzie.

W Reykjaviku nie będzie żadnego zorganizowanego przez miasto pokazu sztucznych ogni, jednak to nie oznacza, że noc będzie nieciekawa. Większość mieszkańców miasta będzie korzystać z zakupionych przez siebie sztucznych ogni i wiele z nich będzie organizowało swoje własne show nawet w centrum miasta.

Każdego roku na ulicach Reykjaviku, a szczególnie przy kościele Hallgrímskrikja, przy Centrum Koncertowo – Konferencyjnym Harpa, na fasadzie którego będzie odbywać się odliczanie do Nowego Roku, przy Perlanie oraz na deptaku przy zatoce ludzie wypuszczają w powietrze tony fajerwerków, które tworzą nad miastem kolorową chmurę świateł.

Dzisiejszy wieczór zapowiada się bardzo mroźnie, ale niebo będzie czyste i po ostatnich sztormach możemy spodziewać się spokojnej nocy, którą zakłóci tylko huk wystrzeliwanych fajerwerków.

Zachęcamy Was do fotografowania pokazów fajerwerków i przysyłania swoich zdjęć z noworocznych imprez na maila marta@icelandnews.is. Z nadesłanych zdjęć przygotujemy galerię czytelników.

m.m.n.

Opublikowany w: