Jak się żyło w islandzkich jaskiniach?

Już wkrótce Islandia zyska kolejną, niesamowitą atrakcję. Jaskinia Laugarvatnshellir zostaje odrestaurowana, by oczarować zwiedzających swoją niezwykłą historią. Laugarvatnshellir...

6662

Już wkrótce Islandia zyska kolejną, niesamowitą atrakcję. Jaskinia Laugarvatnshellir zostaje odrestaurowana, by oczarować zwiedzających swoją niezwykłą historią.

Laugarvatnshellir jest niewielką jaskinią zlokalizowaną niedaleko Parku Narodowego Þingvellir. Jeszcze sto lat temu była zamieszkana i stanowiła dom dla tamtejszych ludzi, a dziś zostaje odrestaurowana, aby pokazać nam, jak niegdyś żyło się w islandzkich jaskiniach.

„Planujemy odrestaurować jaskinię tak, aby jak najbardziej przypominała tę sprzed stu lat. Chcemy znów wnieść w nią trochę życia, a także pokazać zarówno turystom, jak i ludziom lokalnym, niesamowite dziedzictwo Islandii. To jedna z niewielu jaskiń, w których zwykli żyć normalni ludzie, a nie przestępcy” mówi przewodniczący projektu Smári Stefánsson z Laugarvatn Adventure. „Naszym celem jest stworzenie takiej jaskini, jaka była dawniej, aby ludzie dokładnie zobaczyli, jak żyły ze sobą tamte rodziny.”

Wszystkie plany wydają się iść w dobrym kierunku, stąd decyzja, by jaskinię otworzyć już pierwszego czerwca. Rekonstrukcje prowadzone są ze współpracą z Agencją Dziedzictwa Kulturowego Islandii. Według Stefánsson, jest to niezwykle ważne, aby pracować z ludźmi, którzy są zaznajomieni i obyci z tematem. Tylko dzięki temu projekt może odnieść sukces.

Chociaż jaskinia, leżąca zaledwie kilka minut drogi prowadzącej do najsłynniejszych atrakcji turystycznych, wydaje się być miejscem niezwykle ciekawym, to nie jest ona częstym i chętnie odwiedzanym przez turystów przystankiem. Przyczyną tego jest kiepska droga, która prowadzi do miejsca docelowego, a także owce, które zrobiły sobie z jaskini przytulne schronienie. I choć im było z pewnością ciepło, to nieprzyjemny zapach unosił się przez jeszcze długi czas.

To się jednak wkrótce zmieni. Osoby zajmujące się projektem wpadły na pomysł, aby nawiązać trochę do historii tego miejsca. Oprócz rekonstrukcji jaskini, będziemy mieli też okazję spędzić czas w kawiarni, która w swojej ofercie będzie mieć islandzkie przekąski – tak, jak niegdyś ludzie mieszkający w jaskini sprzedawali kawę i przekąski przejeżdżającym turystom.

Projekt brzmi niezwykle obiecująco. Czy będzie w stanie przyciągnąć turystów i oczarować ich swoją historią i dziedzictwem, jak chcą tego organizatorzy?
Tego dowiemy się już niebawem!

tłum. Alicja Kłos / visir.is

Opublikowany w: