Siostra siostrze pomaga. My też możemy!

Od ponad tygodnia trwa akcja rozpoczęta przez Agnieszkę Tykę, która ma na celu zebranie pieniędzy dla jej siostry....

9428
9428
Udostępnij

Od ponad tygodnia trwa akcja rozpoczęta przez Agnieszkę Tykę, która ma na celu zebranie pieniędzy dla jej siostry. Rodzina Agnieszki, okazując sobie stuprocentowe poparcie, z niesłychaną charyzmą i miłością w sercu mierzy się z nową, niełatwą sytuacją, od kiedy na świat przyszła Tania. 

Tania Ciulwik jest maleństwem, które urodziło się 1. czerwca 2016 roku, na 6 tygodni przed terminem, ważąc 1695 gram. Nie jest to jednak największy z kłopotów, z jakimi przyszło i przyjdzie jeszcze zmierzyć się nowonarodzonemu człowiekowi.

Dla 39-letniej Eli Mazur ostatnia ciąża była sporą niespodzianką. Z obecnym mężem Mirosławem mieszkają w Ísafjörður, godząc obowiązki podwójnych etatów i wychowywania dwóch córeczek. Podczas badań kontrolnych Ela dowiedziała się, że nosi w sobie dziecko z zespołem Downa oraz wadą serca, tzw. AVSD (ubytkiem przegrody przedsionkowo-komorowej).

tania
Tania potrzebuje czasu by nabrać sił. Fot. Agnieszka Tyka

– Moja siostra przeszła naprawdę wiele w życiu. Z doświadczeń, które mogły niejednego złamać, po ogromnym często wysiłku, wychodziła na prostą. Jest dobrym, skromnym człowiekiem, który stawia siebie na ostatnim miejscu, kierując się w pierwszej kolejności dobrem swojej rodziny i najbliższych – mówi o siostrze Agnieszka.

Po porodzie lekarze poinformowali rodzinę o jeszcze jednej wadzie w sercu dziecka. Tania urodziła się z zespołem Fallota, czyli z wrodzoną wadą serca, należącą do grupy sinic. W przypadku Tani choroba objawia się zwężeniem tętnicy płucnej, co powoduje, że jej niewykształcone prawidłowo serce musi pracować ze zdwojoną siłą, aby krew z serca wydostała się do naczyń płucnych.

– Ela nie była przekonana, co do akcji, którą rozpoczęłam. Jest harda, ale sytuacja, w jakiej znaleźliśmy się jako rodzina, wymaga otwarcia się na ludzi i ich pomoc. Tania jest zbyt malutka by podjąć się jakichkolwiek operacji. Musimy czekać aż wykonanie zabiegów na jej malutkim sercu nie będzie z założenia grozić jej życiu. Czas wymaga pieniędzy. W tej chwili Ela, Mirek, Tania i ich 5-letnia córeczka są w Reykjaviku. Ela i Mirek nie mogą podjąć się stałej pracy, a pieniądze, które otrzymują z urlopu macierzyńskiego to kropla w morzu potrzeb – dodaje Agnieszka.

Niezwykłe zdarzenia wymagają niezwykłych zachowań. Słowa wsparcia dochodzą z każdej strony, dlatego Agnieszka nie osiada na laurach w postanowieniu rozgłośnienia sprawy Tani i potrzeby zebrania niemałych sum pieniędzy. Każda kwota jest ważna. Każda kwota się liczy. Apelujemy do Czytelniczek i Czytelników Iceland News Polska o otwarcie swoich serc i portfeli. Dajmy małej Tani tyle zdrowia, ile w jej sytuacji mogą swoją pomocą finansową dać obcy ludzie. 

Poniżej znajdziecie numer konta Elżbiety Mazur wraz z kennitalą.
Dziękujemy w imieniu całej rodziny Tani i jej samej!

Elżbieta Mazur
KONTO 0154-26-002615
KENNITALA 1602773199

Justyna Grosel

Opublikowany w:


Przyłącz się do rozmowy