Lífsdísill – nowe paliwo dla statków

766

Björgúlfur EA 312, islandzki chłodniczy statek rybacki, wrócił w tym tygodniu do macierzystego portu Dalvík po pierwszej podróży napędzany nowo powstałym islandzkim paliwem zwanym Lífsdísill (Diesel Życie), wykonanym z tłuszczów i olejów, będącymi odpadami podczas produkcji żywności.
Lífsdísill został stworzony przez innowacyjną firmę z Akureyri, Orkey. Ten tygodniowy eksperyment był pierwszą próbą na świecie, podczas której statek rybacki wypłynął na połowy napędzany przez paliwo na bazie odpadków z żywności.
Właścicielem statku jest firma Samherji, której dyrektor Kristján Vilhelmsson wierzy, że współpraca dwóch firm i wprowadzane innowacje to ważny element w rybołówstwie. Trzydniowa podróż pochłonęła całą obecną produkcję paliwa Lífsdísill, ale co ważniejsze nie wykorzystano podczas niej ani kropli drogiego, importowanego oleju napędowego.
Obecna produkcja fabryki Orkey nie pozwala żadnemu statkowi na kompletne przejście na ten rodzaj paliwa, ale jak powiedział w rozmowie z vísir.is, Kristján: „Będziemy używać tyle nowego paliwa, ile się da”. Dla przykładu podał również, że Björgúlfur zużywa 5.500 litrów paliwa dziennie podczas podróży i trałowania. Zapytany, czy Lífsdísill jest tańszy niż importowany olej napędowy, mówi, że oszczędność polega głównie na braku wymiany pieniędzy na obcą walutę, ponieważ Lífsdísill jest całkowicie z Islandii. „To jest dobre dla całej gospodarki narodowej”, dodaje Kristján.
Prezes Orkey, Kristinn F. Sigurharðsson, mówi, że jego firma jest wstanie wyprodukować pięć razy więcej paliwa niż wynosi obecna produkcja, czyli 300 ton. „Przeszkodą we wzroście produkcji jest dostawa surowców, marnowanych na obszarze całego kraju. To, co dla nas jest surowcem, dla innych jest zwykłym odpadem i jest nie do użytku”.
Lífsdísill produkowany jest z oleju do smażenia i tłuszczy zwierzęcych. Dane firmy wskazują, że 300 ton produkowanego paliwa będzie wystarczające do ponownego opłacania kosztów uruchomienia fabryki, które były bardzo wysokie. Sigurharðsson zwraca uwagę również na to, że większość urządzeń technicznych została zbudowana na miejscu w Akureyri.
Islandia importuje obecnie około 500.000 ton oleju napędowego rocznie, z czego na potrzeby statków idzie 300.000 tony. Zmiany w logistyce tłuszczu i utylizacji oleju przez firmę Orkey mogą stać się ważnym elementem przemysłu rybnego w nadchodzących latach. Takie jest przynajmniej marzenie założycieli firmy.

Opublikowany w: