-1.2 C
Reykjavík
3 grudnia 2022

Większość nie ufa rządowi, jeśli chodzi o sprzedaż akcji Íslandsbanki

Data publikacji:

Dodane przez:

Kategoria:

UDOSTĘPNIJ

NAJNOWSZE WPISY

- REKLAMA -
- REKLAMA -
- REKLAMA -

Około dwóch trzecich populacji nie ufa rządowi w temacie sprzedaży rządowych udziałów w Íslandsbanki. Zostało to ujawnione w ostatniej ankiecie przeprowadzonej przez Maskína. Tylko szesnaście procent respondentów przyznało, że ufa rządowi.

W raporcie Krajowej Izby Kontroli na temat procesu sprzedaży pojawiły się liczne komentarze, m.in. o braku przejrzystości i braku zagwarantowania równości inwestorów.

Ponadto większość obywateli, czyli 61 procent, chce, aby Alþingi powołał komisję śledczą, która zbada proces sprzedaży. Rząd uznał za przedwczesne dyskutowanie o powołaniu takiego komitetu, o co apelowała opozycja. Tylko dwanaście procent respondentów jest przeciwnych powołaniu komisji śledczej.

Wyborcy Partii Niepodległości najbardziej ufają rządowi, jeśli chodzi o dalszą sprzedaż akcji banku, a ponad połowa z nich deklaruje zaufanie do procesu. Wyborcy innych partii rządzących wydają się mieć więcej wątpliwości, twierdząc, że nie mają zaufania do rządu w tej sprawie.

Ankieta Maskiny została przeprowadzona w dniach 18–22 listopada, a wzięło w niej udział 987 respondentów.

Bank Íslandsbanki był własnością islandzkiego skarbu państwa od czasu krachu finansowego z 2008 r., ale minister finansów Bjarni Benediktson bardzo chciał ponownie sprzedać akcje banku prywatnym interesom. Poważną krytykę wywołała w marcu 2022 r. sprzedaż o wartości 22,5% akcji banku, zwłaszcza gdy okazało się, że jednym z nabywców akcji w zamkniętej i zdyskontowanej sprzedaży akcji był ojciec ministra.

Chociaż Bjarni zaprzeczył jakiejkolwiek wiedzy, że jego ojciec był wśród kupujących, islandzki Krajowy Urząd Kontroli odnotował wiele błędów w sposobie przeprowadzenia sprzedaży.

NOWE INFORMACJE

- REKLAMA -
- REKLAMA -