Amerykańskie bombowce Stealth opuszczają Islandię

1926

Jak informuje portal Stars and Stripes, trzy amerykańskie bombowce B-2 Spirit, które 23 sierpnia 2021 r. przybyły na islandzkie lotnisko w Keflavíku, spędziły w kraju dłuższy czas. Według portalu, Islandia została wykorzystana jako nowy punkt startowy do realizacji misji bombowców w Europie.

- REKLAMA -

„To pierwszy raz, kiedy B-2 operowały nieprzerwanie z Islandii” – mówi ppłk. Matthew Howard. „Dysponowanie B-2 na Islandii pozwala nam reagować na każdy potencjalny kryzys lub wyzwanie na całym świecie”. Trzy bombowce wróciły do bazy macierzystej w Stanach Zjednoczonych 11 września, po zakończeniu misji w Keflavíku.

Islandia nie ma własnego wojska. Jej polityka obronna opiera się na członkostwie w NATO i porozumieniu obronnym z 1951 roku, podpisanym przez Islandię i Stany Zjednoczone. W 2019 r. rząd Islandii zwiększył budżet obronny o 37%, podając jako główne wydatki cztery duże projekty. Największa część funduszy jest przeznaczona na obsługę lotniska w Keflavíku i islandzkiej straży przybrzeżnej.

- REKLAMA -

Wojsko amerykańskie zainwestowało również miliony w remonty stacji lotniczej marynarki wojennej w Keflavíku, aby „wspierać misje nadzoru powietrznego NATO oraz zbiorową obronę i działania wojskowe w tym kluczowym miejscu na Północnym Atlantyku” – można przeczytać w komunikacie prasowym.

Islandia jest strategicznie położona na skraju Arktyki, która stała się regionem rosnącego zainteresowania wielu państw, nie tylko w odniesieniu do bezpieczeństwa narodowego, ale także ze względu na możliwości gospodarcze i podatność na zmiany klimatu. Premier Islandii, Katrín Jakobsdóttir, przewodniczy partii Ruch Zieloni-Lewica, który sprzeciwia się członkostwu kraju w NATO. W 2020 roku stwierdziła, że „stała obecność [wojsk] lub nowa baza wojskowa w Islandii nie wchodzi w rachubę”.

Podczas oficjalnej wizyty w Islandii na początku tego roku sekretarz stanu USA Antony Blinken stwierdził, że Stany Zjednoczone planowały „nadal utrzymywać obecność USA na trwałych zasadach rotacyjnych”, dodając, że wszelkie zmiany w obecnych operacjach „są ściśle koordynowane z Ministerstwem Spraw Zagranicznych i wszystkimi sojusznikami NATO”. Dodał również, że Arktyka „musi pozostać obszarem pokojowej współpracy”.

Opublikowany w: