Budżetowy galimatias

1074

We wtorkowe popołudnie rząd przedstawił parlamentowi rozwiązania budżetowe na rok 2014, zakładające wzrost wydatków o 23%. W związku z tak dużymi potrzebami zaproponowano również listę cięć budżetowych, ale i zwiększenia puli pieniędzy różnych instytucji, czy organizacji. Nad budżetem pracowała koalicja Partii Postępu oraz Niepodległości.

Do poszkodowanych organizacji należy Islandzkie Centrum Filmowe, któremu z budżetu na przyszły rok ubyło około 300 milionów koron islandzkich. Pomimo obaw, że budżet Islandzkiej Rady Radiofonii i Telewizji (RÚV) zostanie mocno okrojony, w rezultacie został zwiększony, pozostawiając RÚV na przyszły rok z kwotą 3,5 miliarda koron.

Tymczasem palacze i pijący będą musieli opanować swoje używki, ponieważ podatek od alkoholu i tytoniu wzrośnie, choć jeszcze nie zdecydowano, o ile.

Zadowolone powinny być władze Kościoła Narodowego, ponieważ ustawowo wprowadzana kwota zwiększy się z 1,44 miliarda koron do 1,47 miliarda rocznie.

Warto również sprawdzić, jak wyglądają opłaty za pobyt w szpitalu na rok 2014, które mogą się jeszcze zmienić po kontroli budżetów jednostek medycznych, a w szczególności wydatków na urządzenia techniczne.

Islandzkie dzieci mogą rozważyć poszukiwanie pracy w niepełnym wymiarze czasu, ponieważ obcięte zostały budżety organizacji dziecięcych, np. Dziecięcego Funduszu Kulturalnego, a dodatkowo koszt czesnego wzrośnie o 25%. Cięcia dotkną również rodziców na urlopach macierzyńskich, których miesięczne pensje spadną o około 1,5%.

Około 1000 milionów koron pójdzie na cel projektu nowego szpitala, a policja na Islandii może spodziewać się dodatkowych 500 milionów koron.

Na koniec dobra wiadomość dla osób zarabiających pomiędzy 225-700 tysięcy koron miesięcznie. Podatek od takich zarobków obniżony zostanie w przyszłym roku z 25,8% dochodu brutto do 25%.

Opublikowany w: