Islandia nadal najbardziej skorumpowanym krajem nordyckim

Według najnowszych danych przedstawionych przez Transparency International w islandzkim społeczeństwie rośnie współczynnik publicznej percepcji korupcji. Od czasu zeszłego...

2605

Według najnowszych danych przedstawionych przez Transparency International w islandzkim społeczeństwie rośnie współczynnik publicznej percepcji korupcji. Od czasu zeszłego roku kraj spadł także o jedno miejsce w rankingu organizacji.

Islandia, wraz z Hongkongiem i Austrią, zajmuje obecnie 14. miejsce na 180 możliwych, co plasuje ją znacznie poniżej poziomu wszystkich innych krajów nordyckich. Dania zajmuje pierwsze miejsce, a zatem jest najmniej skorumpowana według indeksu TI. Finlandia i Szwecja uplasowały się na trzecim miejscu, a Norwegia na siódmym. Islandia spadła w rankingu o jeden poziom od ostatniego roku.

Publiczna percepcja korupcji, odrębny wskaźnik przyjmujący wartości od 0 (głęboko skorumpowany) do 100 (wolny od korupcji), kontynuuje swoją tendencję wzrostową. Islandii przyznano obecnie 76 punktów, co stanowi spadek w stosunku do 77 w roku ubiegłym i 79 w 2015.

Wiele czynników może mieć wpływ na wartość wskaźnika publicznej percepcji korupcji. Nepotyzm i brak przejrzystości, zwłaszcza w przypadkach konfliktu interesów pomiędzy polityką i biznesem, to zjawiska doskonale znane Islandczykom.

Ponadto w raporcie Grupy Państw Przeciwko Korupcji (GRECO) z 2018 r. wezwano Islandię do „wzmocnienia jej systemów w celu ograniczenia ryzyka korupcji i niewłaściwego sprawowania funkcji rządowych i organów ścigania”, zauważając jednocześnie, że: „w 2014 r. rząd powołał grupę sterującą do spraw przeciwdziałania korupcji. W powyższym kontekście uderzające jest to, że grupa nie opracowała żadnych działań strategicznych ani polityki nadrzędnej, które promowałyby uczciwość w instytucjach państwowych”.

GRECO zaleciło również „bardziej rygorystyczne i spójne zasady postępowania, na przykład w odniesieniu do prezentów i innych korzyści oraz kontaktów ze stronami trzecimi starającymi się wpłynąć na pracę rządu, w tym z lobbystami. Należy również podjąć dodatkowe środki dotyczące zjawiska „revolving door” i podobnych działań w polityce”.

Poszukaliśmy Polski w raporcie: liczba punktów 60, miejsce w rankingu – 36.

Grupa GMT/Krzysztof Grabowski

Opublikowany w: