Islandzki parlament przeprasza za obraźliwe uwagi sześciorga parlamentarzystów

Steingrímur J. Sigfússon, przewodniczący Parlamentu, rozpoczął dziś pierwszą sesję parlamentarną od czasu, gdy nadeszła wiadomość, że sześcioro posłów,...

800

Steingrímur J. Sigfússon, przewodniczący Parlamentu, rozpoczął dziś pierwszą sesję parlamentarną od czasu, gdy nadeszła wiadomość, że sześcioro posłów, którzy gościli miejscowym barze, częściowo w godzinach pracy, używało obraźliwego i poniżającego języka w stosunku do swoich koleżanek.

Nowe badanie opinii publicznej przeprowadzone przez firmę Maskína pokazuje, że zdecydowana większość Islandczyków chce, aby tych sześcioro parlamentarzystów zrezygnowało ze swoich funkcji.
Prezydent oświadczył, że stwierdzenia wygłaszane przez te osoby w miejscu publicznym były „nie do obrony i niewybaczalne”. Następnie przeprosił w imieniu Parlamentu kobiety, osoby niepełnosprawne i członków społeczności LGBT za ich niestosowne uwagi. Potwierdził także, że sprawą zajął się parlamentarny komitet wykonawczy.

Poseł Gunnar Bragi Sveinsson z Partii Centrum, którego wypowiedzi zostały nagrane, poszedł na bezpłatny urlop i zostanie w międzyczasie zastąpiony przez Unnur Maríę Óskarsdóttir. Również Bergþór Ólason z Partii Centrum ogłosił, że wyjeżdża na urlop. Zastąpi go Jón Þór Þorvaldsson.

Ólafur Ísleifsson i Karl Gauti Hjaltason, posłowie Partii Ludowej zapowiedzieli, że nadal będą pracować jako parlamentarzyści, ale nie z ramienia Partii Ludowej. Będą raczej pełnić funkcję niezależnych parlamentarzystów.

Nagranie uzyskane 20 listopada w barze Klaustur obejmuje rozmowę Bergþóra Ólasona, Gunnara Bragi Sveinssona, Sigmundura Davíða Gunnlaugssona i Anny Kolbrún Árnadóttir z Partii Centrum z Karlem Gautim Hjaltasonem i Ólafurem Ísleifssonem z Partii Ludowej, w której pojawiły się obraźliwe stwierdzenia dotyczące atrakcyjności i stabilności psychicznej kilku kobiet.

Potępienie ze strony innych posłów jest powszechne, a wielu parlamentarzystów wezwało parlamentarną komisję etyczną do zbadania sprawy. Posłowie, o których mowa, mogli naruszyć art. 5 i 7 parlamentarnych przepisów etycznych, które dotyczą okazywania szacunku dla Parlamentu i parlamentarzystów i nieszkodzenia jego wizerunkowi.

Z badania przeprowadzonego przez firmę Maskína wynika, że 91% osób chce ustąpienia Gunnara Bragieo; 90% – Bergþóra; 86% – Sigmundura Davíða; 85% – Karla Gautiego; 82% – Ólafura, a 74% – Anny Kolbrún.

Grupa GMT/Ewa Rogalska

Opublikowany w: