Martwe ryby

798

Martwe, bądź umierające, śledzie na plażach fiordu Breiðafjörður w zachodniej Islandii przyciągają tysiące ptaków. Czterdzieści bielików dostrzeżono w Jónsnes. Smród z powodu rozkładających się ryb, który wzmaga się podczas odwilży, rozciąga się coraz bardziej.
Jak informuje Fréttablaðið, do obecnej sytuacji doszło z powodu połowów i infekcji śledzi, czego mają dowieść badania, które islandzki Marine Research Institute wykona w styczniu. Próbki już teraz zbiera Dyrekcja Rybołówstwa.
„Były tam tysiące mew, prawdopodobnie około stu kruków, ale najbardziej wspaniałym widokiem była grupa czterdziestu bielików”, powiedział Jóhann Kjartansson, jeden z właścicieli ziemskich w Jónsnes, na półwyspie Snæfellsnes.
„To niewiarygodnie jak duży ich procent zebrał się na tak małym obszarze”, dodał. W Islandii występuje w sumie 65 par bielików.
W ostatnich latach, podczas tarła, duża część islandzkich śledzi przebywa w Breiðafjörður. Są one w tym regionie odławiane z sukcesem, z zachowaniem limitów, jakie zostały nałożone na rybaków po infekcjach, jakie odkryto w magazynowanych rybach. Jednak w tym roku połów w Breiðafjörður został ograniczony, ponieważ liczba infekcji spadła poza tym obszarem.
Istnieją dwie teorie, dlaczego na plażach i dnie oceanicznym jest tak dużo śledzi martwych lub umierających.
Z jednej strony są rybacy, których tegoroczne jesienne połowy były bardzo intensywne, z drugiej, panująca wśród ryb infekcja. Około 30% zasobów śledzia jest zainfekowanych i jest to najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie.
“Znaczna ilość śledzi rozkłada się na plażach, ale po widocznych pęcherzykach gazów na powierzchni oceanu można stwierdzić, że również na dnie jest masa psujących się ryb”, powiedział Larus Hallfreðsson, rolnik z Ögur w pobliżu Stykkishólmur. Według Larusa smród, który jest wyraźnie odczuwalny w okolicy, pochodzi z wodorostów, które zalegają plaże a pokryte są olejem ze śledzi. Dodatkowo twierdzi on, że infekcja jest ważnym powodem umieralności śledzi, ale także działania rybaków, którzy z połowami dotarli prawie do brzegu, odznaczyły się na stanie ryb.

Opublikowany w: