Przeciek z Parlamentu

618

 Dwóch członków parlamentu podejrzanych jest o poważne naruszenia prawa i zostanie wszczęte specjalne dochodzenie w tej sprawie. Jeden z nich podejrzany jest o rozpowszechnianie informacji z sali obrad, a drugi z nich o kontakt telefoniczny z protestującym tłumem przed budynkiem Parlamentu. Zgodnie z instrukcjami policji, pracownicy Parlamentu mieli trzymać się z dala od okien, a jeden z parlamentarzystów rozmawiał przez telefon i pozdrawiał protestujących z okna budynku. Celem dochodzenia jest ustalenie , czy pracownicy naruszyli ustawowe przepisy wykonawcze, czy naruszyli obowiązki zawodowe, a może złamali prawo karne. Komisja ma czas do 01 kwietnia 2011 roku.