Przepaść jest coraz większa…

493

Kryzys ekonomiczny, który uderzył w Islandię, spowodował pojawienie się wielu nowych problemów, z którymi wcześniej kraj nie musiał się borykać. Największym z nich wydaje się być pogłębiająca się różnica pomiędzy ludźmi biednymi i bogatymi, co budzi coraz większy niepokój społeczny.
Lilja Mósesdóttir, parlamentarzystka, w rozmowie z mbl.is, powiedziała, że od czasu kryzysu bardzo wyraźnie widać jak rośnie przepaść pomiędzy ludźmi bogatymi a biednymi. Różnice te wydają się być coraz większe.
„Otrzymuję listy od ludzi, którzy są zmęczeni tą sytuacją. Kryzys doprowadził do ciągle rosnącego niepokoju wśród społeczeństwa. Ludzie są źli na rząd i chcą aby sytuacja się poprawiła.” powiedziała Lilja Mósesdóttir.
„Kryzys stworzył przepaść pomiędzy ludźmi, po jednej stronie znaleźli się bezrobotni i Ci co mają długi a po drugiej osoby bogate, które mają pracę i są właścicielami firm oraz nieruchomości. To jest zupełnie nowa sytuacja w Islandii. Dlatego trzeba jakoś rozwiązać ten problem. Naród nie jest przyzwyczajony do takich różnic i jeżeli nic się z tym nie zrobi, ludzie zaczną manifestować. Może to doprowadzić do niepokojów w społeczeństwie, które mogą rozwijać się przez wiele lat.
Nie zdziwiłabym się, gdyby ludzie znów wyszli na ulice i rozpoczęli protesty tak jak to było na początku kryzysu. Zgodnie z informacjami podanymi przez Credit Info, w tym roku, znacznie wzrosła liczba tych, którzy mają długi. Ponad 26.000 ludzi ma poważne zaległości w płatnościach, w tym roku liczba ta powiększyła się o 10%. To jest zaskakujące jeżeli weźmie się pod uwagę to, że bezrobocie zaczęło spadać.” powiedziała Lilja.
Uważa ona, że rząd może zrobić znacznie więcej dla ludzi bezrobotnych, którzy nie są wykwalifikowanymi pracownikami. Jako przykład podała organizowanie szkoleń dokształcających, w konkretnych zawodach, które są obecnie poszukiwane. Od czasu kryzysu tysiące ludzi zostało pozbawionych pracy, ponieważ ich firmy bankrutowały, albo z powodu braku zleceń zwalniały pracowników. Dlatego jak powiedziała Lilja, rząd powinien jak najszybciej podjąć wszelkie działania aby wprowadzić jakieś zmiany, dzięki, którym poprawi się sytuacja na rynku pracy.