Reakcja premier na skandal w KSÍ

1827

Zarzuty dotyczące wykorzystywania seksualnego wobec kilku byłych i obecnych piłkarzy reprezentacji narodowej Islandii doprowadziły do kryzysu w KSÍ (narodowym związku piłki nożnej). Związkowi zarzuca się, że nie robi nic, aby rozwiązać problemy, a nawet aktywnie tuszuje zarzuty o nadużycia.

Zarząd KSÍ ustąpił ze stanowiska, a islandzka minister edukacji, kultury i sportu obiecała pomoc w promowaniu pozytywnych zmian w piłce nożnej. Po dzisiejszym posiedzeniu rządu premier Katrín Jakobsdóttir rozmawiała z RÚV o sytuacji w KSÍ.

- REKLAMA -

RÚV: Co sądzisz o sytuacji w KSÍ?
Katrín: To oczywiście bardzo smutne, że musiało dojść do takiego stanu, aby uruchomić działania naprawcze. Jednocześnie wyrażam swój wielki podziw dla odwagi ofiar, które opowiedziały swoje historie. Wyrażam również szacunek dla decyzji zarządu KSÍ, aby ustąpić i w ten sposób dać możliwość ponownego zbadania tej kwestii i obowiązujących praktyk. Mam nadzieję, iż związek piłki nożnej wyciągnie z tego odpowiednie wnioski, podobnie jak wiele innych sektorów społecznych; w ostatnich latach przekonaliśmy się, jak wielkim problemem w społeczeństwie jest molestowanie i wykorzystywanie seksualne. Jako społeczeństwo doszliśmy do wniosku, że nie chcemy tego tolerować.

RÚV: Myślisz, że zarząd KSÍ zajął się sprawą właściwie?
Katrín: Cóż, właśnie się odsunęli i, jak już powiedziałem, szanuję tę decyzję. Chcą dać możliwość zbadania tych spraw oddolnie i myślę, że to jest potrzebne. Potrzebna jest oddolna ocena tego, jak związek zajmuje się tego rodzaju sprawami.

RÚV: Czy uważasz, że dyrektor zarządzająca również powinna ustąpić ze stanowiska?
Katrín: To nie jest rolą premier, aby mówić, jak niezależne organizacje, takie jak związek piłki nożnej, powinny postąpić. Mówię natomiast, że znajdujemy się w sytuacji, w której nie będzie już dłużej tolerowane molestowanie seksualne i nadużycia. I to jest ważne dla nas wszystkich, jako członków społeczeństwa w tym kraju, że ten związek, który znaczy tak wiele dla nas wszystkich, powinien pokazać przez swoje działania, że traktuje te sprawy poważnie.

RÚV: Minister edukacji ma dzisiaj spotkanie z KSÍ. Czy również spotkasz się z zarządem KSI?
Katrín: Nie, nie mam zaplanowanego spotkania z nimi. Ale związek organizuje konferencję [w celu wybrania nowego zarządu]. Ważne jest, że są zawodnicy i trenerzy w całym kraju, którzy w bardzo zdecydowany sposób występują przeciwko nadużyciom seksualnym i innym związanym z płcią oraz jasno o tym mówią.

RÚV: Czy zostałaś zaproszona na zbliżające się mecze reprezentacji narodowej?
Katrín: Chyba tak. Właściwie to nie wiem. Ale jest bardzo prawdopodobne, że zostałam zaproszona.

RÚV: A czy się tam pojawisz?
Katrín: Nie podjęłam jeszcze decyzji w tej sprawie; również dlatego, że biorę udział w kampanii wyborczej.

Opublikowany w: