Rosnąca liczba turystów wywołuje niepokój

3927

Z powodzeniem poradziliśmy sobie z infekcjami grupowymi, które miały miejsce w ostatnich tygodniach, a obecnie głównym problemem jest zwiększona liczba turystów przybywających do Islandii.

Temat ten, podczas dzisiejszego spotkania informacyjnego, dotyczącego bieżącego stanu epidemii koronawirusa, poruszył epidemiolog Þórólfur Guðnason.

Þórólfur powiedział, że spodziewany wzrost będzie większy niż przewidywano, co można przypisać między innymi faktowi, że do kraju zaczęły przyjeżdżać osoby spoza strefy Schengen, nie tylko ze Stanów Zjednoczonych.

W zeszłym tygodniu przybyło tu około 3000 osób, z których około 1500 przedstawiło zaświadczenia o szczepieniu lub wcześniejszej infekcji. Większość z nich przyjechała ze Stanów Zjednoczonych. Około 680, czyli 20% z nich, trafiło prosto na kwarantannę.

Þórólfur powiedział, że w nadchodzących dniach i tygodniach spodziewa się jeszcze większej liczby przyjezdnych, co zwiększy obciążenie laboratorium szpitala Landspítali. Wydajność analityczna musiałby wynosić od 3 do 4 tysięcy próbek dziennie, więc wymagałaby pewnych zmian w ustaleniach granicznych.

Þórólfur dodał, że konieczne jest zachowanie jak najlepszego bezpieczeństwa na granicy, przy jednoczesnym zniesieniu ograniczeń w kraju, ponieważ pomimo tego, że szczepienia idą dobrze i posuwają się do przodu, nie uzyskano jeszcze odporności stadnej.

Stałoby się tak, gdyby 60 do 70% populacji otrzymało co najmniej jedną dawkę, a teraz odsetek ten wynosi 30%.

Nowe rozporządzenie w sprawie środków zwalczania chorób zakaźnych wejdzie w życie w przyszłym tygodniu i Þórólfur powiedział, że jest optymistycznie nastawiony do tego, że możliwe będzie dość szybkie rozpoczęcie wprowadzenia zmian w obostrzeniach.

W zeszłym tygodniu w kraju zdiagnozowano 28 zakażeń, a 26 z zakażonych osób zostało poddanych kwarantannie. Jednak wirus nadal jest w społeczności i ważne jest, aby postępować ostrożnie.

Obecnie z powodu COVID-19 hospitalizowanych jest pięć osób, trzy z nich mają aktywną infekcję. Żadna z nich nie przebywa na oddziale intensywnej terapii.

mmn/visir.is

Opublikowany w: