Szesnastokrotny wzrost inwestycji w islandzki przemysł technologiczny

2722

W ubiegłym roku zainwestowano w islandzkie firmy technologiczne co najmniej 25 miliardów koron. Dwukrotnie więcej niż w Norwegii.

Według porównania zamieszczonego na portalu internetowym The Nordic Web, znacząco wzrosły inwestycje w islandzkie firmy technologiczne. Nakłady na islandzki przemysł technologiczny w zeszłym roku były wyższe niż w Norwegii i prawie tak wysokie jak w Finlandii, jak możemy przeczytać w zestawieniu. Islandzkie inwestycje stanowiły ponad 10% wszystkich inwestycji w przemysł technologiczny w krajach nordyckich.

Zestawienie zamieszczone na portalu przedstawia, 339 inwestycje w firmy technologiczne w krajach nordyckich na kwotę 1,82 miliardów dolarów, co stanowi równowartość 235 miliardów koron. Islandzkie firmy otrzymały z tej kwoty 193,8 miliona dolarów, czyli 25 miliardów koron, co stanowi 11% całej kwoty zainwestowanej w krajach nordyckich. W rozwój technologii w pozostałych państwach zainwestowano- w Szwecji 59%, Danii 15%, Finlandii 11% oraz w Norwegii 5% całej kwoty inwestycji.

Największa inwestycja w jedną firmę technologiczną w ubiegłym roku, opiewała na kwotę 526 milionów dolarów ulokowaną w Spotify, druga z kolei, to 98 milionów dolarów kapitału wyłożonego na islandzką firmę Verte Global. Trzy największe inwestycje w firmy technologiczne w krajach nordyckich były kapitałami zainwestowanymi w islandzkie przedsiębiorstwa.

Szesnastokrotny wzrost od 2014 roku.

Inwestycje w islandzki przemysł technologiczny wzrosły o 150% pomiędzy latami 2014 i 2015. Łączna wysokość zainwestowanego kapitału wzrosła szesnastokrotnie. Według wspomnianego powyżej zestawienia, w 2015 roku w rozwój islandzkich technologii zainwestowano 11,5 miliona dolarów, co stanowi równowartość 1,5 miliarda koron.

W ubiegłym roku 30% funduszy zainwestowanych na islandzkim rynku technologicznym ulokowano w firmach produkujących gry oraz firmach zajmujących się wirtualną rzeczywistością. Jak donosiła w ostatnich dniach gazeta Viðskiptablaðið Islandia stałą się poważnym graczem w branży związanej z wirtualną rzeczywistością, aż cztery firmy o takim profilu mają swoją siedzibę na wyspie.

tłumaczenie: Marek Krawczyk
fot. Viðskiptablaðið

Opublikowany w: