Wyciek paliwa na Fiordach Zachodnich

627

Na Fiordach Zachodnich w fiordzie Hestfjorður, w Isafjarðardjúp, ostatniej nocy z drogi wypadł samochód przewożący paliwo. W wyniku tego zdarzenia, część ładunku wyciekła. Obecnie na miejscu zdarzenia prowadzone są prace mające na celu przepompowanie paliwa z wywróconego samochodu.

Na miejscu jest Straż Pożarna oraz specjaliści firmy Skeljungur, którzy zabezpieczyli drogę i wczesnym rankiem o godzinie 6:50, rozpoczęli przepompowywanie paliwa.

„Praca idzie dobrze. Jesteśmy na miejscu i mamy trzy samochody, do których przepompowujemy paliwo, które pozostało. Do transportu całego ładunku będziemy potrzebować najprawdopodobniej cztery samochody” powiedział przedstawiciel Straży Pożarnej z Ísafjörður, Þorbjörn Sveinsson.

Kierowca, który prowadził samochód z paliwem, z powodu bardzo śliskiej nawierzchni drogi, stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z drogi. W wyniku czego, samochód przewrócił się na bok. Kierowcę z niewielkimi obrażeniami przewieziono do szpitala w Ísafjörður.

Zgodnie z relacją podaną przez Þorbjörna Sveinssona, samochód miał bardzo duży ładunek, około 39 000 litrów paliwa. Na drogach panują bardzo złe warunki, jest ciemno i bardzo ślisko, to właśnie z tego powodu doszło do tego incydentu.
Około 15 strażaków brało udział w akcji, która rozpoczęła się wczoraj o godzinie 21:00, powiedział Þorbjörn, dodając że z powodu silnego wiatru ludzie nie byli w stanie pracować.

Od wczoraj wieczorem, do rana, droga na której doszło do zdarzenia, była zamknięta dla ruchu.
„Paliwo, które wydostało się z cysterny, powoduje duże zagrożenie. W takich przypadkach zawsze istnieje ryzyko zapalenia się tego co wyciekło. Zagrożenie pożarowe jest bardzo duże. Straż jest gotowa na to aby w miejsce gdzie wypłynęło paliwo, rozpylić specjalną pianę gaśniczą” powiedział Þorbjörn.

Jak na razie nie jest wiadomo ile paliwa wyciekło z cysterny, oraz kiedy akcja dobiegnie końca. Można przyjąć, że będzie to trwało cały dzień, ponieważ po opróżnieniu cysterny Strażacy będą musieli usunąć samochód z drogi.
„Nie wiemy jeszcze ile paliwa wyciekło do ziemi, bardzo prawdopodobne jest to, że coś z tego przedostanie się do wód w zatoce”, dodał Þorbjörn.

Opublikowany w: