Wyrwani ze snu

461

 W jednym z domów w Garðabær, mieszkańców obudził dziwny dźwięk, wprost jak z koszmarnych snów. Ktoś chciał włamać się do ich domu i próbował wejść przez okno. Mężczyzna, który tam mieszka, zadzwonił po policję i powiedział, że ktoś próbuje włamać się do jego domu i że on sam nie jest w stanie stawić czoła włamywaczowi. Gdy policja przybyła na miejsce złodzieja już nie było, jednak na oknie, widoczne były ślady jego bardzo usilnej próby włamania się. Policja uważa, że włamywacz został wystraszony przez osobę roznoszącą Fréttablaðið i po prostu uciekł zanim oni przybyli na miejsce.