8.8 C
Reykjavík
25 czerwca 2022

Wznowiono śledztwo w sprawie śmierci sprzed niemal pół wieku

Data publikacji:

Dodane przez:

Kategoria:

UDOSTĘPNIJ

NAJNOWSZE WPISY

- REKLAMA -
- REKLAMA -

Szczątki 19-letniego mężczyzny, który zmarł prawie 50 lat temu, zostały ekshumowane z grobu na Fiordach Zachodnich w celu przeprowadzenia śledztwa. Jeśli sprawa trafi do sądu, będzie to wydarzenie bez precedensu – twierdzi profesor prawa na Uniwersytecie w Reykjaviku. Ofiara zginęła w wyniku wypadku drogowego, który nie został dokładnie zbadany.

Kristinn H. Jóhannesson zginął w 1973 roku w pobliżu Bolungarvíku w wyniku wypadku samochodowego. Razem z nim w samochodzie znajdowały się dwie inne osoby – kierowca i pasażer, którzy żyją do dziś. Obaj nie są jednak oskarżeni w tej sprawie. Śledztwo prowadzone jest w celu ustalenia, czy przyczyna wypadku była inna niż początkowo sądzono.

Rodzina Kristina twierdzi, że śledztwo w tej sprawie nie zostało starannie przeprowadzone. Szczątki zmarłego zostały ekshumowane w zeszły piątek w celu przeprowadzenia analizy sądowej, czego nie zrobiono zaraz po wypadku.

Według Sindri M. Stephensena, profesora nadzwyczajnego na Uniwersytecie w Reykjaviku, śledztwo w tej sprawie jest bezprecedensowe w Islandii. „Ten przypadek był, na podstawie informacji, które posiadam, badany jako wypadek zgodnie z prawem karnym, ale w późniejszym czasie pojawiły się pewne [sprzeczne] dowody”.

Pomimo tego, że sprawa ma kilkadziesiąt lat, Sindri twierdzi, że gdyby znaleziono dowody na popełnienie czynu karalnego, możliwe byłoby wniesienie aktu oskarżenia i postawienie oskarżonego przed sądem, który zdecydowałby, czy dowody świadczą o winie. Sindri twierdzi jednak, że jest też możliwe, że z dochodzenia nic nie wyniknie, a jeśli sprawa trafi do sądu, trudno przewidzieć jej wynik.

Istnieją przykłady uchylania i starszych wyroków w Islandii, z których najgłośniejsza jest sprawa Guðmundura i Geirfinnura, dotycząca zaginięcia dwóch mężczyzn w 1974 roku. We wrześniu 2018 roku ponowny proces w tej sprawie zakończył się pięcioma wyrokami uniewinniającymi.

Tamta sprawa nie dotyczyła jednak żadnych dowodów fizycznych, tak jak sprawa Kristinna. „To wyjątkowy przypadek” – podkreślił Sindri. „Byłaby to pierwsza taka sprawa w islandzkiej historii prawa”.

Na podstawie artykułu Iceland Review / Iceland Review

NOWE INFORMACJE

- REKLAMA -
- REKLAMA -
- REKLAMA -