Zmiany w podróżach. Poważny, ale ostrożny krok do przodu

7850

Piąty dzień z rzędu w Islandii nie zdiagnozowano nikogo z Covid-19. Wczoraj pobrano 570 próbek i wszystkie były negatywne. Ostatnie infekcje zostały wykryte w czwartek, kiedy to koronawirusa zdiagnozowano u dwóch osób. Całkowita liczba wykonanych testów wyniosła dziś 54 791.

Obecnie w kraju chorych jest 15 osób, jedna osoba pozostaje w szpitalu. W czasie ostatnich 24 godzin wzrosła jednak liczba osób poddanych kwarantannie. Zgodnie z informacjami podanymi na stronie covid.is, wczoraj na kwarantannie były 564 osoby, natomiast dzisiaj – 697. Od wybuchu epidemii kwarantannę zakończyło 19 701 osób.

Premier Katrín Jakobsdóttir zwołała dziś konferencję prasową, podczas której mówiono między innymi o zniesieniu ograniczeń w podróżowaniu.

W dzisiejszej konferencji prasowej, która odbyła się po południu, wzięli udział m.in. minister sprawiedliwości Áslaug Arna Sigurbjörnsdóttir, minister zdrowia Svandís Svavarsdóttir, minister transportu i samorządu lokalnego Sigurður Ingi Jóhannsson, minister turystyki Þórdís Kolbrún Reykfjörð Gylfadóttir i główny epidemiolog Þórólfur Guðnason.

Podczas wczorajszej konferencji epidemiolog powiedział, że obowiązujące obecnie ograniczenia z powodu epidemii koronawirusa, dotyczące podróżowania, będą obowiązywały nadal po 15 maja. Najprawdopodobniej do 15 czerwca. Jednak nie zamknięto możliwości wprowadzenia dalszych zmian przed końcem miesiąca.

Obecne ustalenia, które obowiązują do 15 maja, przewidują zakaz wjazdu do kraju obywateli spoza EOG i EFTA. Następnie wszyscy, którzy przybywają do Islandii, muszą poddać się dwutygodniowej kwarantannie.

Premier Katrín Jakobsdóttir powiedziała, że złagodzenia ograniczeń w możliwościach podróżowania, będzie znaczne, ale jednocześnie będą one ostrożnie wprowadzane. Władze uważają, że możliwe jest zabezpieczenie kraju przed kolejną epidemią, ponieważ wszyscy są przygotowani na podjęcie odpowiednich działań z chwilą otwarcia granicy dla przyjezdnych.

Premier dodała też, że zgodnie z planem osoby, które przyjadą do Islandii do 15 czerwca, będą mogły zostać poddane testom na COVID-19 na lotnisku w Keflaviku. Jeśli wynik okaże się negatywny, nie będą musieli odbywać dwutygodniowej kwarantanny.

Podczas spotkania ogłoszono również, że Grenlandia i Wyspy Owcze zostały usunięte z listy obszarów wysokiego ryzyka. Od piątku wprowadzone zostaną nowe zasady dotyczące kwarantanny dla tych, którzy przybywają do Islandii, aby pracować przy wyznaczonym projekcie.

„To bardzo duży krok, ale także ostrożny” – powiedziała Katrín w rozmowie z Heimi Má Péturssonem, który poprosił o ją o komentarz.

„Tak jak powiedziałam, najpierw staramy się złagodzić ograniczenia w kraju, a potem zdecydujemy się na podjęcie dalszych kroków, na które jesteśmy gotowi. Zarówno ze względu na to, jak poradziliśmy sobie z epidemią w kraju oraz na wiedzę, którą mamy w związku z przeprowadzoną walką” – komentowała premier.

Zapytana o to, czy według niej otwarcie granic dla przyjezdnych po 15 czerwca będzie miało wpływ na gospodarkę, powiedziała, że nadal istnieje duża niepewność co do rozwoju gospodarki w związku z kryzysem Covid-19. Jednak dodała także, że otwierają się nowe możliwości.

„W tym roku nie spodziewamy się wielu turystów. Myślę, że nikt na to nie liczy. Ale dzięki temu otwierają się nowe możliwości, które mogą coś zmienić. Chcemy zapewnić, że wszystko, co robimy teraz, wszelkie inwestycje, w które się angażujemy i wsparcie dla różnych sektorów ma na celu umożliwienie nam zaspokojenia popytu, gdy skończy się epidemia i zagrożenie dla zdrowia” – powiedział Katrín.

Dodała także, że rząd uważa, iż kraju dysponuje odpowiednią wiedzą i umiejętnościami, które powinny być w stanie zabezpieczyć mieszkańców przed epidemią, gdy wrócą tu turyści.

„Powodem, dla którego ufamy temu krokowi, jest to, że uważamy, że mamy wiedzę i umiejętności potrzebne do tego, aby to zadziałało. Dzięki temu jesteśmy z jednej strony w stanie zabezpieczyć się przed epidemią w kraju, a jednocześnie płacić za podróże do i z kraju, dla nas ma to znaczenie, gdyż mieszkamy na wyspie na środku oceanu” – dodała.

Źródło: visir.is / Marta Magdalena Niebieszczańska

Opublikowany w: