Islandia zimową destynacją Brytyjczyków

4021

W tym sezonie zimowym wycieczki na Islandię zarezerwowało już wiele tysięcy Brytyjczyków. Hallgrímur Lárusson, dyrektor generalny islandzkiej firmy turystycznej Snæland Grímsson, która współpracuje z biurem turystycznym TUI, potwierdził, że Islandia cieszy się dużym zainteresowaniem.

TUI Group jest jedną z największych firm zajmujących się turystyką, wypoczynkiem i podróżami na świecie. Obsługuje własne loty czarterowe między Wielką Brytanią a Islandią, napisano w Morgunblaðið.

„Obywatele brytyjscy wykazują duże zainteresowanie Islandią w czasie zimy, ponieważ mogą zobaczyć tu zorzę polarną” – stwierdził Hallgrímur.

„Wśród tych turystów bardzo popularne do tej pory było odwiedzanie Islandii na 3–4 dni i wizyta nad wodospadem Gullfoss, w Geysir i Błękitnej Lagunie. Dodatkową atrakcją było obserwowanie zorzy polarnej”.

Dodał także, że inne zagraniczne biura podróży, które współpracują z firmą Snæland Grímsson, wysyłają zapytania dotyczące sezonu zimowego. Ponadto zauważył, że rośnie zainteresowanie Islandią wśród turystów z Niemiec.

„Mam nadzieję, że tej zimy Islandię odwiedzi wielu zagranicznych turystów” – powiedział.

Hallgrímur uważa, że ​​linie lotnicze powinny się upewniać, że wszyscy przyjezdni przed przybyciem na Islandię przeszli testy pod kątem obecności koronawirusa.

„Ci, którzy wybierają się na drogie wakacje, podejmą ryzyko trafienia na 14-dniową kwarantannę zaraz po przybyciu na wyspę” – mówił, odnosząc się do możliwości wykonania testu na obecność koronawirusa po przybyciu do kraju.

Według Erli Vignisdóttir, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w ośrodku jeździeckim Íshestar, wielu turystów, którzy już tego lata zarezerwowali wycieczki konne w firmie, jest zdeterminowanych, aby jednak trzymać się swoich planów. Twierdzi, że najpopularniejsze wycieczki konne trwają 5–8 dni.

Hallgrímur stwierdził, że ​​wielu turystów, którzy tego lata zarezerwowali wycieczki na Islandię, przełożyło przyjazd na jesień lub na przyszły rok.

„Islandia cieszy się dużym zainteresowaniem, a informacje o tym, jak dobrze Islandia poradziła sobie w walce z wirusem, dotarły do ​​klientów” – stwierdził Hallgrímur.

„Wierzę, że po otwarciu granic, w lipcu, sierpniu i wrześniu popyt na usługi turystyczne wzrośnie dość szybko ”.

visir.is/Marta Magdalena Niebieszczańska

Opublikowany w: