Orzeczenie polskiego sądu narusza prawo europejskie

2518

W orzeczeniu polskiego sądu możemy przeczytać, że Konstytucja ma pierwszeństwo przed prawem unijnym, co jest naruszeniem prawa europejskiego. Unia może próbować pozbawić Polskę prawa głosu we Wspólnocie.

- REKLAMA -

Pomiędzy polskim rządem a Unią Europejską sytuacja od dawna jest napięta. Spór zaostrzył się w czwartek, gdy polski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że polska Konstytucja ma pierwszeństwo przed prawem i przepisami UE. „A to samo w sobie stanowi naruszenie prawa europejskiego” – mówi Margrét Einarsdóttir, profesor na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Reykjavíku i ekspert w dziedzinie prawa europejskiego.

Margrét wyjaśnia, że inne kraje, na przykład Niemcy i Dania, nałożyły pewne zabezpieczenia na bezwarunkowe pierwszeństwo prawa europejskiego, ale w Polsce idą one znacznie dalej. „Być może podstawowy problem polega na tym, że Unia Europejska uważa, a Europejski Trybunał Sprawiedliwości w istocie to potwierdził, że zmiany dokonane przez polskie władze w systemie sądownictwa stanowią naruszenie art. 2. Traktatu o Unii Europejskiej, który wymaga od państw członkowskich poszanowania m.in. praworządności i praw człowieka. I to orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego jest w istocie reakcją na orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości”.

- REKLAMA -

Przywódcy UE dali jasno do zrozumienia, że zamierzają zareagować na te ostatnie wydarzenia. Jakie działania mogą podjąć? „Przede wszystkim mogą ponownie wnieść do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości sprawę przeciwko polskim władzom o naruszenie traktatu, a to prawdopodobnie zakończy się orzeczeniem, które nałoży na Polskę dzienne grzywny” – powiedziała Margrét.

UE może też rozpocząć proces, który zakończy się odebraniem Polsce prawa głosu w Radzie Europejskiej. Rada Europejska formułuje politykę UE i jest jedną z najwyższych instytucji Unii. Wymagać to jednak będzie jednomyślnej zgody wszystkich przywódców państw członkowskich, a jest mało prawdopodobne, że zgodzą się na to np. Węgry. „Po trzecie, Unia Europejska może nadal stosować naciski polityczne i finansowe. Na przykład nie zostały jeszcze wypłacone Polsce pieniądze z funduszu COVID. Istnieją więc środki, które z pewnością nadal będą stosowane”mówi Margrét.

Opublikowany w: