Bezprzewodowe słuchawki – Sennheiser RS 160 i RS 120

869

Coraz częściej nasze nowe urządzenia elektroniczne łączą się z innymi bezprzewodowo, zarówno laptop, smartfon, kontroler gier, klawiatura, mysz, drukarka a także słuchawki. Jeżeli chodzi o te ostatnie to należy postawić pytanie, czy zależy nam na jakości dźwięku, czy na cenie. Tanie bezprzewodowe słuchawki często posiadają szumy własne, szczególnie te które sygnał audio przekazują drogą radiową, i po pewnym czasie okazuje się że emitowane przez nie zakłócenia wykluczają ich komfortowe użycie. Sennheiser RS 160 o którym dziś m.in. mowa, nie należą to tych tańszych modeli, jednak w zamian otrzymujemy doskonałą jakość dźwięku, pełne basowe brzmienie, świetną jakość wykonania, co także przyczynia się do tego że zamknięta budowa nauszników skutecznie eliminuje dźwięki i szumy dochodzące z otoczenia. Słuchawki uznanej audiofilskiej firmy Sennheiser model RS 160 posiadają system Kleers do nieskompresowanej cyfrowej transmisji sygnału, a przenośny nadajnik możne obsługiwać nawet 4 pary słuchawek naraz. Pasmo przenoszenia wynosi 18 – 21000 Hz. Maksymalny czas w ciągu którego mogą działać non stop wynosi 24 godziny. To bardzo długo. Jedyną rzeczą na którą mogą skarżyć się użytkownicy jest efektywny zakres transmisji sygnału audio z nadajnika do słuchawek,  który wynosi maksymalnie do 20 metrów przy bezpośredniej widoczności słuchawek z nadajnikiem. Za to otrzymujemy jednak doskonałą jakość dźwięku i głęboki bas. Cena modelu RS 160 to blisko 25.000 koron. Dla mniej wymagających użytkowników jest także pewna alternatywa w postaci modelu RS 120 który kosztuje około 12.000 koron (taniej niż w Polsce) model ten stał się wręcz kultowy wśród użytkowników bezprzewodowych słuchawek, i jest najlepszą propozycją w swoim przedziale cenowym. Zasięg (w tym przypadku radiowej) transmisji sygnału audio z nadajnika do słuchawek wynosi około 100 metrów, jednak jak wspomniałem na początku, sygnał może być (choć nie musi) narażony na zakłócenia. Użytkownicy modelu RS 120 skarżą się także na szumy które pojawiają się w słuchawkach w momencie gdy sygnał audio np. z komputera przestaje być emitowany (skończył się odtwarzany utwór i po minucie słuchawki przechodzą w tryb uśpienia, wtedy to, pojawia się szum). Rozbieżność cenowa pomiędzy tymi dwoma modelami jest duża, i od nas samych zależy jaki model byłby dla nas najbardziej odpowiedni. Gdybym stanął teraz przed wyborem zakupu, nie zawahałbym się kupić model RS120 za 12.000 koron, gdyż słuchawki te warte są dużo więcej, natomiast za drugie tyle można mieć model który nie posiada już żadnych mankamentów w postaci szumów gdy dźwięk nie jest emitowany, prócz wspomnianego zasięgu do 20 metrów. Choć czy 20 metrów w domu to aż tak naprawdę mało?. No i o jednym nie wolno nam zapomnieć.. Oba modele to w końcu Sennheisery. Mercedesy wśród słuchawek. 

Opublikowany w: