Nie dajmy się nabrać na łańcuszki internetowe!

4084

Włączasz komputer, logujesz się na Facebooka, NK, Gadu Gadu, czy sprawdzasz pocztę i czytasz wiadomość od znajomych. Historia wzruszająca, szokująca lub na tyle sensacyjna że ulegasz prośbie autora i rozsyłasz ją dalej, nieświadomy tego iż właśnie stałeś się jednym z ogniw łańcuszka internetowego. Łańcuszek internetowy to niewiarygodnie denerwująca forma spamu internetowego, którego główną cechą jest prośba o przesłanie tej wiadomości jak największej ilości osób, lub udostępnienie jej na swoim profilu itp.

Można wyróżnić kilka podstawowych typów łańcuszków:

  • Prośba o pomoc pewnej osobie, zwykle choremu dziecku. Najczęściej łańcuszek taki mówi o rzekomej drobnej kwocie przeznaczanej przez duże firmy na opisany cel za każde przesłanie łańcuszka dalej. Może to być także apel o dostarczenie konkretnej grupy krwi lub bezpośrednie wsparcie finansowe.
  • Łańcuszek szczęścia. Wiadomość wróżąca wielkie szczęście w nagrodę za przesłanie jej do określonej liczby osób, oraz pecha osobom, które wiadomość zignorują.
  • Coś za darmo. Wiadomości obiecujące nagrody (najczęściej telefony komórkowe) za rozpowszechnianie łańcuszka.
  • Zawiadomienie o jakimś wydarzeniu, zachęta do rozesłania go dalej.
  • Ostrzeżenie o groźnym wirusie komputerowym.
  • Horror. Taki łańcuszek opisuje jakąś straszną historię (np. o kimś zabitym przez duchy), a na końcu umieszcza szantaż w stylu: Jeśli nie prześlesz tej wiadomości do X osób, dosięgnie to także ciebie.
  • Humorystyczne. Zabawne łańcuszki nie zawierające gróźb. 

Z pewnością każdy z nas miał kiedyś z takim ustrojstwem do czynienia, a jestem przekonany że na dniach, przynajmniej na FB, ogromną popularność zdobędzie najnowszy łańcuszek, którego to autor twierdzi że dnia 15 marca 2012 roku Mark Zuckemberg, twórca Facebooka zamknie swoją stronę gdyż ta zrujnowała jego życie, i prowadzenie jej jest dla niego bardzo stresujące. Anglojęzycznych użytkowników Facebooka ogarnęła zbiorowa histeria, i spamują tą „wiadomością” swoich znajomych, a wszystko to przybiera efekt kuli śnieżnej. Jako jej źródło podają Weekly World News, brukowiec, który słynie z tego że najczęściej publikuje zmyślone historie np. o kosmitach mających romans z politykami, o żyjącym Elvisie, itp. itd. Co najśmieszniejsze, i zarazem najbardziej godne pożałowania to ponad 21.000 komentarzy pod artykułem, w których m.in. ludzie proszą by nie zamykać Facebooka. Spamowa śnieżna kula zapewne dotrze niebawem zarówno do polskojęzycznych jaki i islandzkojęzycznych użytkowników Facebooka. I wtedy stanie się już lawiną spamu na naszych profilach społecznościowych.. Nie ulegajmy łańcuszkom internetowym i nie dajmy się nabierać, najlepiej zignorować taką „wiadomość” i ewentualnie znajomemu który rozsyła taki spam, podesłać link do tego artykułu :) Zainteresowanych zachęcam także do przeczytania artykułu Uważaj w co klikasz na Facebooku!

źródło: Facebook, weekly world news, wikipedia

Opublikowany w: