Nowy super-zoom

417

Fuji idąc za ciosem, postanowiło odświeżyć i dodatkowo uzbroić w nowe możliwości swój super-zoom HS10 i wprowadzić na rynek jego młodszego brata, model HS20. 30 krotny super-zoom, matryca 16 megapikseli (to już niestety chyba tylko zabieg marketingowy, bo po co?), nagrywanie filmów w jakości HD, 3 calowy odchylany wyświetlacz, i 27 programów tematycznych powinno zadowolić niejednego fotoamatora. Także bardziej zaawansowani fotografowie powinni być zadowoleni. Jak już wspomniałem obiektyw 24 – 720 mm, światło f/2.8-5.6, ISO max aż 12800, bardzo szybki tryb zdjęć seryjnych który przy przy rozdzielczości 16 megapikseli potrafi zapisać 8 kl/s, natomiast przy 8 megapikselach – 11 kl/s, fotografowanie w trybie PASM, zapis w RAW, gorąca stopka i wiele innych. Wszystko to robi wrażenie, i czyni go chyba najbardziej zaawansowanym kompaktem na rynku. Do HS20 dodano także funkcje wyzwalania migawki pilotem, tryb kontroli ostrości który pozwala rozmyć tło, tego w kompaktach brakowało, poprawiono zakres dynamiczny, w porównaniu ze starszym bratem wzrósł on z 400 do 1600 procent. To genialny aparat zarówno dla osób zaczynających przygodę z fotografią jak i dla zaawansowanych użytkowników lustrzanek, profesjonalnych fotografów, którym nie zawsze uśmiecha się pakowanie całego sprzętu na wypad w góry, spacer itp. Bardzo atrakcyjna jest także cena – w salonach Fuji na Islandii powinien pojawić się na dniach i ma kosztować około 80.000 isk, tak przynajmniej mnie ostatnio w jednym z nich zapewniano.