O routerach słów kilka.. ale także i o sieci

961

Islandzcy dostawcy internetu (Siminn, Vodafone, itp.) nie rozpieszczają swoich klientów zaopatrując ich w nowe routery, wręcz przeciwnie, zazwyczaj podpisując umowę otrzymujemy kilkuletni, często używany, przechodzący z rąk do rąk router. No ale z drugiej strony to po co rozpieszczać, skoro na ogół wszystko działa jak należy. Niby tak, bo w końcu podpisujemy umowę na daną szybkość Internetu, a nie szybkość komunikacji routera z naszym komputerem. Ogromna większość routerów w naszych domach to routery działające w standardzie Wi-Fi 802.11b/g – najpopularniejszym obecnie, jednak już lekko podstarzałym, bo 9 letnim, w świecie mobilnych technologii lata świetlne ewolucji – (dla przykładu telefonem roku 2003 był Samsung c-100). Standard ten „zapewnia” prędkość transmisji danych w jedną stronę do 54 Mb/s (100/100 Mb/s po kablu) lecz w praktyce maksymalny transfer, w idealnych warunkach , wynosi od 20 do 22 Mb/s. Dodatkowo standard ten jest bardzo podatny na zakłócenia, co często spowalnia nasze łącze. W roku 2007 wprowadzono standard 802.11n umożliwiający transfer 300 Mb/s w częstotliwości  5GHz oraz 150Mb/s w częstotliwości 2,4 GHz. Obecnie prawie wszystkie sprzedawane laptopy, notebooki, tablety i komputery PC wyposażone są w Wi-Fi 802.11n. Standard ten ma szczególne zastosowanie w przypadku budowy sieci lokalnych – domowych, światłowodowego internetu, dysków sieciowych itp. Jednym  z routerów obsługujących standard N , i zarazem godnym polecenia jest model Trendnet 658BRM, kosztujący w islandzkich sklepach niespełna 12000 koron. Łączy on w sobie możliwość dzielenia połączenia internetowego oraz wysoką wydajność Wi-FI standardu N. Bez problemu zastąpimy nim routery które udostępnił nam nasz dostawca internetu. Również bez problemu podepniemy pod niego dysk sieciowy, np. z filmami, tak by na każdym urządzeniu znajdującym się w zasięgu Wi-Fi, można było je bez problemu obejrzeć. W routerze tym dodatkowo zastosowano mechanizmy szyfrowania i podwójny firewall dbające o bezpieczeństwo naszej sieci oraz funkcję filtrowania i blokowania domen i słów kluczowych. Stabilność i zasięg połączenia z routerem uskuteczniają dwie anteny. Ten Trendnet jest naprawdę wart polecenia, szczególnie biorąc pod uwagę opłacalność, w miarę niska cena i jego parametry sprawiają, że każdy komu znudził się/nie wystarcza np. Siminnowy SpeedTouch nie przejdzie obok niego obojętnie, a nawet jeżeli, to przynajmniej już wie mniej więcej czego szukać.

Opublikowany w: