Piękny “Transformers” od Della

546

Laptopy nie cieszą nas już tak bardzo jak kilka lat temu, nagle z małych komputerów (w porównaniu ze stacjonarnymi PC) w dobie smartphonów wydają się wielkie i coraz mniej praktyczne. Krótko trzymająca bateria której żywotność upływa z biegiem czasu, wspomniane już, duże gabaryty, wszytko to sprawia że często odechciewa nam się “taszczyć laptopa” by umilić sobie czas, choćby na letniskowy domek, na nudne zakupy z żoną, czy wakacje. Zewsząd atakują nas reklamy tabletów, 10 calowych netboków ważących niespełna 1,5 kilo, zachęcają cenami, i robią nam pranie mózgu. Tablety są ładne, małe, lekkie, ale nie każdy lubi dotykową klawiaturę, z założenia przypominają dużego smartphona. Netbooki są za to praktyczne dla tych co przyzwyczajeni są do “fizycznej” klawiatury i w rzeczywistości są to nasze laptopy w wersji mini, jednak oglądanie filmów czy przeglądanie internetu nie jest już takie “cool” jak w przypadku cienkich tabletów, gdzie trzymamy w rekach po prostu ekran. Jeżeli zastanawiasz się nad kupnem netbooka lub tableta i nie wiesz które urządzenie wybrać, to firma Dell przygotowała dla Ciebie alternatywę, nie bagatelą alternatywę, połączenie netboka z tabletem, mowa tu o modelu Dell Inspiron Duo, tablecie z obracanym ekranem lub jak kto woli netbooku który możne stać się tabletem. Taki komputerowy transformers. Niespodzianek ciąg dalszy!! Producent dodaje w zestawie specjalną stację dokującą, która zamienia naszego chwilowo nieużywanego tableta w np. elektroniczną ramkę na zdjęcia, elegancki odtwarzacz muzyki, lub budzik z zegarem przy okazji ładując go. Dodatkowo stacja ta wyposażona jest w port ethernet, dwa wejścia USB 2.0, czytnik kart a także głośniki firmy JBL. Wszystko to, czy to w połączeniu ze stacją dokującą, czy w formie tabletu lub netbooka wygląda pięknie, stylowo i elegancko, a zarazem bardzo solidnie. Cudo to wyposażono w 10,1 calowy ekran dotykowy HD, 2 GB ramu, dwurdzeniowy procesor Intel Atom N550 1,5Ghz, wbudowany mikrofon i kamerę internetową oraz zintegrowane WiFi czyli bezprzewodowy internet. W Islandii, sprzedawany jest z dyskiem o pojemności 320 GB. Żywotność baterii mogła być lepsza, choć i tak jest nieźle, w pełni naładowana bateria wystarcza na 4 godziny pracy. Jego waga to około 1,5 kilograma, więc naprawdę niedużo. Ja z czystym sumieniem polecam, jeżeli ktoś z Was myśli o tak zgrabnym komputerze spełniającym tyle “trans-funkcji” to można go nabyć za niecałe 125.000 isk.