Rzecznik prasowy WikiLeaks krytykuje Google

4814

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, Google ogłosiło, że przekaże FBI wszystkie dokumenty i korespondencję mailową, która była prowadzona pomiędzy trzema dziennikarzami, zgodnie z orzeczeniem sądu, które zostało wydane w 2010 roku. 

Rzecznik WikiLeaks, Islandczyk – Kristinn Hrafnsson, którego maile znalazły się wśród udostępnionych dla FBI, powiedział, że jest to rażące naruszenie przeciwko dziennikarstwu.

– W mojej opinii jest to rażące naruszenie wobec jednostek i szczególnie poważny atak na dziennikarzy – mówił Kristinn, dodając, że jest to prawdziwy „skandal sądowy”, ponieważ informacje przekazano na podstawie tajnego nakazu sądowego.

Dziennikarz dodał, że chociaż niektóre z jego maili mogą zawierać delikatne informacje, to nie powinny one stanowić zagrożenia dla żadnych osób trzecich. Jak się okazało sąd wydał nakaz przeszukania maili pod zarzutem szpiegostwa, konspiracji i kradzieży od rządu USA. FBI otrzymała pełne nazwiska i imiona, adresy, numery telefonów i inne informacje dotyczące dziennikarzy jak również ich adresy IP, które są wykorzystane w celu uzyskania dostępu do Google, kont bankowych, kart kredytowych, a także kalendarzy, zdjęć i innych dokumentów, które są powiązane z Google.

Opublikowany w: