Stuxnet – Bóg wśród wirusów…

571

Stuxnet – Bóg wśród wirusów. Historia prawdziwa

Stuxnet- jest to najdoskonalszy, najbardziej rozbudowany, “najinteligentniejszy”  wirus komputerowy wszech czasów. Eksperci, którzy badali wirusa twierdzą jednogłośnie, że kod jest tak skomplikowany, iż stworzenie go, wymagało wielu milionów dolarów wkładu, kilku lat pracy wybitnych specjalistów, oraz że za powstaniem wirusa musi stać jakaś organizacja rządowa bardzo bogatego państwa, bo nawet żadna z grup terrorystycznych nie była by w stanie stworzyć tak mocno zaawansowanego technologicznie kodu. Teraz, gdy wirus jest już dostępny dla każdego, wykorzystać także może go każdy. Pojawiły się nawet strony, z których można go świadomie i bezpłatnie pobrać. Ale od początku.
Wszystko zaczęło się w czerwcu 2010 roku, przynajmniej praktycznie, bo głośno o wirusie Stuxnet zrobiło się jednak miesiąc później gdy Microsoft potwierdził iż robak bardzo skutecznie a zarazem jedynie, atakuje tylko systemy nadzorujące przebieg procesu technologicznego, produkcyjnego (SCADA) działające w środowisku Windows. Zagrożone poczuły się wszystkie firmy korzystające z określonego modelu sterownika PLC produkcji firmy Siemens, gdyż to on był głównym celem ataku Stuxneta. Jak wiadomo, wykrycie luki w zabezpieczeniach systemu Windows, jest bardzo trudne, udaje się to tylko nielicznym, najbardziej doświadczonym, i zawsze są 2 wyjścia, albo zgłosić to do Microsoftu i zgarnąć profity, albo wykorzystać lukę i napisać złośliwy kod- czyli wirusa. Na początku, po wykryciu wirusa zdawało się że Stuxnet wykorzystuje pojedynczą lukę w systemie Windows, tak jak to miało miejsce w każdym znanym dotąd przypadku, Microsoft naprawił swój błąd wraz z kolejną aktualizacją, jakże ogromne było zdziwienie gdy okazało się że Stuxnet wykorzystuje aż 4 nieznane dotąd “dziury” Windowsa!.
“Nigdy nie widzieliśmy takiego kodu, to szaleństwo” – mówił Liam O Murchu ekspert ds. bezpieczeństwa w laboratoriach Symanteca.
Stuxnet zaatakował irańską infrastrukturę atomową. Według raportów i informacji jakie posiadamy teraz, wirus ten został stworzony najprawdopodobniej w wyniku współpracy amerykańskich i izraelskich służb, właśnie do tego celu.
Niemieccy eksperci stwierdzili że Stuxnet cofnął iracki program nuklearny o dwa lata. New York Times natomiast, powołując się na anonimowe źródła, poinformował że skuteczność Stuxnetu początkowo sprawdzono w izraelskim ośrodku atomowym Dimona. Widać więc jak ogromny był to projekt.
Pozostaje tylko kwestią czasu, kiedy to wirus komputerowy wywoła szkody na miarę Czarnobyla lub ataku z 11 Września.. Dziś w nocy? jutro? za rok?

Dokładna liczba zarażonych komputerów i systemów nie jest do końca znana, według danych z września 2010 roku zarażonych było ok. 100 000 komputerów ze 155 krajów, najwięcej infekcji odkryto w Iranie – 58% z zarażonych komputerów, Indonezji – 18%, Indiach – 10% i Azerbejdżanie – 3,4%, w pozostałych krajach poniżej 2%. Nam, zwykłym użytkownikom ten najdoskonalszy robak na świecie nie zagraża. Nikt z nas przecież nie ma w domu (jeszcze) podłączonej do komputera linii technologicznej z zaworami, pompami, czujnikami temperatury itp. Parafrazując jednak stare przysłowie “Polak potrafi” uważajmy jakiego pendrive’a podłączamy do naszej skomputeryzowanej aparatury do destylacji :) Stuxnet to Bóg wśród wirusów.