Uważaj w co klikasz na Facebooku!

445

Odwiedzając swoje konto na Facebooku, praktycznie codziennie jestem świadkiem jak moi znajomi nabierają się, i padają ofiarami fikcyjnych linków, które zazwyczaj prowadza do wirusów, lub powodują że padamy ofiarami spamu, i sami stajemy się spamerami. Spam, uogólniając, to niechciane wiadomości elektroniczne, które otrzymujemy bez naszej świadomej, zamierzonej zgody. Zazwyczaj spamer, czyli osoba lub grupa osób, która wysyła do nas te wiadomości, otrzymuje z tego tytułu profity, najczęściej pieniężne. Spam od dawna towarzyszył nam na naszych kontach mailowych, ale ostatnio spamerzy zadomowili się na Facebooku. Bardzo popularną formą spamu w ostatnich dniach był “konkurs”, w którym można było wygrać bluzy i buty, Facebooka czy też Twittera. Pojawiały się także linki od naszych znajomych, gdzie spamerzy w perfidny sposób wykorzystali śmierć Amy Winehouse – zachęcając do kliknięcia w link, by obejrzeć Amy na cracku godzinę przed śmiercią, czy zamach w Oslo, posługując się podobną metoda. Inne podobne metody nakłonienia nas do kliknięcia w spamowy link, to np. miniaturka porno z opisem typu “zobacz co chłopak zrobił swojej byłej dziewczynie“, “sprawdź to teraz – kliknij w zdjęcie na którym Cię oznaczono” lub “sprawdź kto oglądał twój profil” – (Facebook oficjalnie nie posiada takiej opcji ani aplikacji). Nie klikajmy w to! Uważajmy na to co “lubimy”. Możemy akceptując “jakiś tam” pseudo regulamin, lub “instalując” pseudo wtyczkę, nieświadome potwierdzić instalację złośliwego oprogramowania, nasze dane personalne i adres mailowy mogą wpaść w niepowołane ręce,i być dalej przetwarzane lub odsprzedawane. W innym przypadku możemy nieświadomie rozesłać spam do naszych znajomych, umieścić taką wiadomość na naszej tablicy, widoczną dla naszych Facebookowych przyjaciół, i czasem możemy nabawić się wstydu. Co nasze jedno kliknięcie daje spamerom?. Pieniądze. Nawet polscy spamerzy mają w tym swój udział. Sprawdźcie sami, wpisując na Allegro – Facebook, stronę z 250 fanami można kupić za.. 25 zł. Im więcej, tym drożej. Takie konta odsprzedawane są później innym firmom, i gdy np. polubiliśmy “nie cierpię zimy” lub kolejny najnowszy przykład “TAK dla pochowania Amy Winehouse na Wawelu” – nie wiadomo czy za miesiąc nie będzie to konto warsztatu samochodowego czy konto sprzedawcy viagry, który jednym postem na tablicy dotrze do np. 10.000 ludzi. Reasumując, bądźmy czujni, nawet na Facebooku..

Z naszej strony możemy Was tylko ostrzec, choć te ostatnie przykłady są dla nas mało szkodliwe, mogą dać jedynie zarobek oszustom, nie wyrządzając nam szczególnej szkody. Ale pamiętajmy.. nigdy nie należy klikać w podejrzane linki.

Nasz profil na Facebooku jest jak najbardziej wiarygodny i nie odsprzedamy go nigdy nikomu. Zapraszamy więc do polubienia strony Informacje.is tam na bieżąco informujemy was o nowych newsach, artykułach, konkursach, i co najważniejsze, jest to całkowicie bezpieczne.