Nazwa jest nasza, mówi szef brytyjskiej sieci supermarketów Iceland

Dodane przez: INP Czas czytania: 2 min.

Szef brytyjskiej sieci supermarketów Iceland, Malcolm Walker, nie zamierza dawać Islandii – krajowi, żadnego pola manewru co do użycia słowa Iceland w kampaniach marketingowych w całej Unii Europejskiej.

Jak już wcześniej informowaliśmy w artykule „Islandia kontra Islandia”, przedstawiciele władz islandzkich szukają możliwości aby odzyskać swoją nazwę od brytyjskich supermarketów Iceland, które sprzedają mrożonki w Wielkiej Brytanii, a także mają sieć sklepów w innych krajach na całym świecie.

- REKLAMA -
Ad image

W miniony weekend, Malcolm Walker w bardzo dosadny sposób przekazał brytyjskiej prasie informację odnośnie tego, że jego supermarkety zastrzegły sobie tą nazwę.

„Mamy pięć milionów klientów w każdym tygodniu – oni mają 300.000 mieszkańców. Więc mamy więcej roszczeń o nazwę niż oni mają. Nazwa jest nasza…” powiedział Walker w rozmowie z The Daily Mail.

Zarozumiały angielski szef sieci sklepów Iceland, wygodnie pomija część, że Islandia, jako kraj ma o 1,100 lat-dłużą od niego historię dającą prawo do roszczenia sobie pierwszeństwa co do nazwy.

Brytyjska sieć supermarketów zarejestrowała w Unii Europejskiej, słowo Iceland jako znak towarowy. Jak pisaliśmy niedawno przedstawiciele sieci Iceland byli przeciwni kampanii reklamowej pod hasłem „Inspired by Iceland” utworzonej przez Promote Iceland i partnerów z branży publiczno-prywatnej, mającej na celu poprawę konkurencyjności islandzkich firm na rynkach zagranicznych.

Islandzki rząd rozważa podjęcie kroków prawnych, ale jak na razie trwają dyskusje co do decyzji.

m.m.n.

Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *