Indie rockowe melodie zespołu Dikta

2941

Haukur Heiðar Hauksson (wokal, gitara, klawisze), Jón Bjarni Pétursson (gitara, wokal), Jón Þór Sigurðsson (perkusja) i Skúli Z Gestsson (bas, wokal) to długoletni przyjaciele, którzy ponad 15 lat temu zainspirowani twórczością Radiohead, Nirvany i Smashing Pumpkins powołali do życia własną grupę Dikta. Członkowie islandzkiej grupy przyjaźnią się ze sobą od czasów przedszkola, a zespół założyli, będąc w szkole średniej.

O zespole Dikta pisałem już przy okazji recenzji ich albumu „Get It Together” (2010, recenzja tutaj).

Dziś na swoim koncie mają 5 albumów: „Andartak” (2002), „Hunting for Happiness” (2005), „Get It Together” (2010), „Trust Me” (2011) i wydany we wrześniu 2015 roku „Easy Street”.

Nad piątym w kolejności albumem muzycy z Dikta pracowali z niemieckim producentem Sky van Hoff. Natomiast okładkę płyty przygotował Snorri Eldjárn.

dikta

Indie rock z melodyjnym popowym zacięciem zawsze był i nadal jest w cenie. O ile, oczywiście zagrany jest sprawnie i przemawia przez niego niewymuszona naturalność. A album „Easy Street” właśnie taką płytą jest. Jakie zmiany nastąpiły w muzyce Dikta na przestrzeni ostatnich lat? Można by rzec, że zmieniło się dużo i nic. Ale to taki zespół, od którego nie oczekuje się zmian, bo po co psuć coś co jest dobre. A ten krążek przynosi właśnie muzykę dobrą, dojrzałą i podkreślającą styl zespołu Dikta, który został zapoczątkowany na debiucie, a wypolerowany właśnie teraz. Styl lekko romantyczny, nieco nostalgiczny, ale w taki ciepły, letni sposób, gdyż melancholijne nuty często ukryte są pod żywymi melodiami. Nie ma tutaj rewolucyjnych niespodzianek, cudu, przewrotu, ani nowatorstwa. Spotkamy natomiast kontynuację wątków podjętych na poprzednich wydawnictwach.

To w żadnym wypadku nie jest zarzut, bo „Easy Street” jest dokładnie takim albumem jaki chciałem usłyszeć. To brzmienie, które dobrze znamy i lubimy, tylko jeszcze bardziej dopracowane. Po raz kolejny sprawdzone motywy okazały się najlepszym rozwiązaniem, a świat stał się lepszy. Materiał potwierdza nieprzeciętne umiejętności muzyków, konsekwencję w stylistyce i co ważne spokojnie zapada w pamięć. A czyż nie jest ważne to, żeby melodie osadzały się w głowie, a muzyka sprawiała przyjemność? A muzycy Dikta nie mieli z tym nigdy problemów, nie mają i teraz. Na pewno słychać progres w aranżacji kompozycji. Nowy longplay wydaje się być bardziej przemyślany i rozbudowany, jest też chyba bardziej przystępny. Wciąż sporo na nim gitarowo-klawiszowej melodyjności. Dużym atutem nadal jest też ciepła nostalgiczna barwa w głosie Haukura oraz ciekawe harmonie wokalne budowane przez resztę załogi. To właśnie połączone siły linii klawiszów, gitarowych riffów i harmonii wokalnych są rdzeniem tej muzyki. A że jeszcze ładnie udekorowano ją partiami instrumentów smyczkowych to w to mi graj.

Nowa płyta Dikta to materiał konkretny, dobrze zaaranżowany, równy, wypełniony intrygującymi melodiami. Zdumiewa precyzją i starannością wykonania. oraz bardzo dobrą produkcją. Dzięki umiejętnemu wyważeniu utworów energetycznych i przebojowych z tymi bardziej balladowymi (nie mniej przebojowymi) słucha się go naprawdę fantastycznie. A po kolejnym przesłuchaniu płyty chętnie się do niej wraca. Lubię ten zespół i fajnie jest posłuchać od nich coś dobrego i jednocześnie nowego.

Póki co „Easy Street” został ciepło przyjęty. Całkowicie zasłużenie. Każda z tych jedenastu piosenek poraża nastrojowymi melodiami i arsenałem bezlitosnych hooków. To kopalnia cudownych motywów, do których wciąż chce się wracać. Album chwyta bardziej niż niejedna brytyjska czy amerykańska indierockowa płyta wypuszczona w ostatnim czasie.

Panowie z Dikta już dawno znaleźli dobry sposób na łączenie indie rocka z popem. Pozwala im to, pomimo wielu lat na scenie, na ciągłe tworzenie utworów kojących i zmysłowych, których słucha się z niesłabnącą przyjemnością. Stąd Easy Street” jest wydawnictwem tak efektownym, od którego ciężko się uwolnić.

diktaplyta

Dikta – „Easy Street”

1. We’ll Meet Again 3:54

2. Century 5:53

3. Sink or Swim 3:26

4. Gone 3:12

5. Out of Breath 3:49

6. Talking 3:44

7. Anonymous 3:27

8. Do You Remember 3:36

9. Calm Town 3:33

10. Hope for the Best 3:02

11. I Miss You 3:53

Więcej informacji o Dikta znajdziesz na stronie internetowej TU, a także na profilu facebook i soundcloud.

Autor: Marcin Kozicki

Opublikowany w: