Elfim szlakiem.. pieszo i autostopem

Magdę Lu i Sebastiana Misia, zapalonych podróżników i fotografów nasi czytelnicy poznali na początku lipca. Oboje przylecieli na...

3260

Magdę Lu i Sebastiana Misia, zapalonych podróżników i fotografów nasi czytelnicy poznali na początku lipca. Oboje przylecieli na Islandię by podążyć elfim szlakiem, podpytać miejscowych o legendy związane z ludowymi wierzeniami, spisać je i urozmaicić pięknymi autorskimi fotografiami. Finalnie chcieliby wydać w Polsce książkę/album fotograficzny, który byłby kwintesencją ich podróży elfim szlakiem. Po ponad dwóch tygodniach ich rowerowej podróży, walki z pogodą, spaniu w bardzo złych warunkach m.in. nawet w stajni, zdecydowali się przedłużyć swój pobyt w Islandii i kontynuować swą podróż, tym razem jednak już pieszo i autostopem. Podróżnicy dziś kierują się na Gullfoss i w stronę Kjolur, chcą dotrzeć do Hveravellir, a potem na północ do Hofsós i Siglufjörður. Kolejnymi celami ich podróży w poszukiwaniu ciekawych historii o elfach mają być Akureyri i Myvatn. Jeżeli więc zobaczycie na swej drodze gdzieś Magdę i Sebastiana nie wahajcie się ich podwieźć kilka kilometrów. Z podróżnikami można także skontaktować się poprzez ich stronę na Facebooku – Elfim szlakiem przez Islandię.

"Tak się rozbija namiot w Islandii! Łatwizna!" - żartuje Sebastian
“Tak się rozbija namiot w Islandii! Łatwizna!” – żartuje Sebastian

.

REKLAMA

Opublikowany w: