Dziurawa torba…

574

 Pisaliśmy już o premiach świątecznych w wysokości kilkuset tysięcy koron, ale dodatek świąteczny jaki dostali pracownicy „Pósthúsið” przewyższa to wszystko i to znacznie. Większość osób, którzy każdego ranka, bez względu na deszcz, śnieg, mróz i inne niekorzystne warunki atmosferyczne przemierza ulice Reykjaviku i okolicznych gmin, by dostarczyć wszystkim codzienna bezpłatną prasę to… obcokrajowcy. Głównie Polacy i Litwini. Większość z nich pracuje w niepełnym wymiarze czasu pracy. Traktując to zajęcie jako dorywcze. I właśnie Oni, każdy z nich w ramach świątecznego prezentu dostał nikomu nieznany islandzki film pod tytułem „STEINDINN OKKAR”. Tak właśnie to, obcokrajowcy, których w znacznej większości językiem komunikacyjnym jest angielski. Zastanawiacie się Państwo dlaczego nie termos na ciepłą herbatę, czy polar który rozgrzeje w surowym klimacie, czy chociaż batonik energetyczny? My też. Pewnie dlatego, że nikt go nie chciał kupić, a może dlatego, że DV (powiązane z Pósthúsið) wypisywało przecudowne recenzje. Albo dlatego, że to tylko Helvítans útlendingur.