Dziesięć krótkich historii opowiedzianych językiem muzyki elektronicznej

2509

Bigital to nowy kolektyw muzyczny utworzony przez islandzkiego singer-songwritera, producenta i scenarzystę filmowego Birgir’a Örn’a Steinarsson’a.

Artysta znany jest z wcześniejszych udziałów w takich zespołach rockowych jak Maus i Króna. Ponadto w 2006 roku wydał solowy album zatytułowany “Id” (12 Tonar/Cargo Records) pod swoim pseudonimem Biggi. Był również współautorem scenariusza do filmu „Life In a fishbowl” (is.”Vonarstræti”) w reżyserii Baldvin Z, który zdobył kilkanaście nagród filmowych na całym świecie.

Obecnie Birgir jest w trakcie studiów na Uniwersytecie w Kopenhadze na kierunku psychologia kliniczna. W międzyczasie pisze kolejne scenariusze filmowe i tworzy muzykę.

Prace nad swoim drugim krążkiem artysta rozpoczął jeszcze w 2006 roku w Londynie. Jednakże po przeprowadzce na Islandię doszło do ich zawieszenia z powodu zajęcia się innymi sprawami.

Dopiero niedawno muzyk powrócił do pozostawionych materiałów, efektem czego jest album „10 short stories” sygnowany nazwą Bigital, a wydany na początku 2015 roku przez wytwórnię Believe Digital. Birgir jest tutaj autorem wszystkich kompozycji, oprócz utworu „Onomatopoeia” będącego coverem zespołu Kimono (z albumu „Artic Death Ship”).

Do nagrania swojego albumu artysta zaprosił kilku instrumentalistów (w tym przyjaciół z grupy Maus) i wokalistów: Heimi, Rósa Björg Ómarsdóttir, Kolbrún Magnea Kristjánsdóttir.

bb

Jak wskazuje nazwa albumu „10 short stories” to faktycznie dziesięć krótkich muzycznych opowieści. Każda z nich stanowi zdecydowaną odrębność od pozostałych. Poszczególne kompozycje należy rozpatrywać wyłącznie indywidualnie, bo wszystkie różnią się od siebie stylistycznie. Słuchając tego albumu odnosimy wrażenie jakby każdy utwór wykonywał inny zespół. W większości przypadków taki zabieg okazałby się samobójczym strzałem w kolano, ale nie tutaj. Birgir rezygnując z wszelkich zasad i ograniczeń uczynił ciekawą kompilację, której różnorodność gatunkową i brzmieniową postrzegam jako zaletę.

Płytę otwiera „Bandalag dauðra dúfna”, w którym delikatny damski wokal stanowi subtelne wprowadzenie do alternatywnego electro-akustycznego świata folk-popu. To melodyjny świat pełen zmian nastroju, kolorowany nie tylko typowym instrumentarium, ale również ubogacający go partią klarnetu i akordeonu. Po nim przenosimy się w rejony rapu i hip-hopu, a to za sprawą „Þetta er abstrakt! (feat. Heimir rappari)”. Pomimo stylistyki, kompozycja wypada bardzo organicznie za sprawą gęstych linii basu, wyraźnego rytmu i ciekawych motywów gitar, z rzadka przetykanych klawiszami. W alternatywnym folk-rockowym „Drug of choice (part 2)” nasze uszy pieści bogactwo aranżacji w postaci na przykład dźwięków skrzypiec, trąbki i klarnetu. Kolejny utwór „I surrender” intryguje swoim tajemniczym i niepokojącym trip hopowym klimatem. Odrobina złowieszczo brzmiących dźwięków oświetlana jest przyjaznymi dźwiękami akordeonu i klarnetu. Ciepło wypada także smutek towarzyszący refrenom. Utrzymany w umiarkowanym tempie „Blaut tuska í andlitið” to folk-rockowa romantyczna ballada. Akustyczne partie gitar i skrzypiec przyozdobiono tutaj oszczędnie elektroniką. Utwór brzmi lekko i romantycznie za sprawa damsko-męskiego duetu. „Even if the world turns” przynosi kolejną zmianę gatunku. Instrumentalnym rdzeniem tej kompozycji jest akordeon. Towarzyszy mu linia basu i rytm perkusji układające się w coś na kształt post-raggae. Wokół tych instrumentów krążą dźwięki klawiszy i skrzypiec. Całość, szczególnie za sprawą damskiego wokalu i stylu śpiewania, sprawia wrażenie kompozycji utrzymanej w klimatach soul/r’n’b. Mocno syntezatorowy wstęp do „Meðvindur kær” potrafi zelektryzować, przy okazji dodaje albumowi konkretnej energii. To najmocniejszy i najbardziej energetyczny fragment płyty mieniący się stylami psycho-synth/post punk/post rock/alternative rock. „Onomatopoeia” to instrumentalny utwór będący coverem islandzkiej grupy Kimono. Alternatywny gitarowy rock i post-rock stanowi jedynie punkt wyjścia tej kompozycji, która wypada bardzo malowniczo i sugestywnie, wręcz filmowo. Dodam jeszcze, że w aranżacji przygotowanej przez Bigital znalazło się też miejsce dla skrzypiec, klarnetu i akordeonu. Singer-songwriterski „Það vex með þér leyndarmál” to dla odmiany nagranie na żywo z koncertu. Na zakończenie albumu otrzymujemy „Bless”. To najspokojniejsza i najcichsza odsłona płyty. Piękne i melancholijne pożegnanie ze słuchaczem.

Album „10 short stories” jest nie tylko różnorodny stylistycznie, ale również wielowarstwowy w obrębie nawet jednego utworu. To płyta bogata brzmieniowo i aranżacyjnie. Naprawdę dużo się tutaj dzieje, a wszystko poukładane jest arcyciekawie. Do muzyki Bigital wraca się z niezwykłą przyjemnością, bo za każdym odsłuchem odkrywa się ją na nowo, a jej smak pozostaje zawsze intrygujący i świeży.

Bigtal

Bigital – “10 short stories”
1. Bandalag dauðra dúfna
2. Þetta er abstrakt! (feat. Heimir rappari)
3. Drug of choice (part 2)
4. I surrender
5. Blaut tuska í andlitið
6. Even if the world turns
7. Meðvindur kær
8. Onomatopoeia
9. Það vex með þér leyndarmál
10. Bless

Więcej informacji o Bigital znajdziecie na stronie facebook TUTAJ.

Autor: Marcin Kozicki

 

Opublikowany w: