Jak być modnym czyli zakupowy poradnik dla wszystkich

545

Czy bycie modnym modną zawsze musi być połączone z wydawaniem horrendalnych sum na coraz to nowsze wymysły projektantów? Kreatorzy z sezonu na sezon prześcigają się w pomysłach na lansowanie nowych trendów, wzorów czy fasonów ubrań. Któż z nas nie chciałby się wpasować w tą sezonowość  ubioru i wymieniać całej naszej garderoby średnio co pół roku? Pewnie wszyscy byśmy przyklasnęli ochoczo na ten pomysł, gdyby nie t, iż ubrania stają się coraz droższe a my oprócz wydatków na nasze fatałaszki mamy milion innych, z kategorii tych bardziej potrzebnych do naszej codziennej egzystencji. No cóż musimy sobie radzić tylko jak? Wielu z nas opanowało już tą trudna sztukę, podkreślę jeszcze raz trudną, bo szukanie a tym bardziej znajdowanie modowych perełek i to jeszcze w okazyjnej cenie to nie lada wyczyn. Po takim rajdzie nierzadko jesteśmy bardziej zmęczeni niż bo przebiegnięciu kilku kilometrów. Szczęście jeszcze jak coś upolujemy, bo wtedy nasze trudy zostaną wynagrodzone nowym łupem i z uśmiechem wrócimy do domu.
Nasuwa się jednak pytanie jak? gdzie? i kiedy wyruszyć na poszukiwanie żeby kupić coś fajnego i po jeszcze po okazyjnej cenie ?
Do odpowiedzi na te pytania posłuży nam kilka złotych zakupowych zasad ,dzięki którym nasz portfel nie będzie świecił pustkami po zakupie jednej lub dwóch rzeczy. Przez lata każdy z nas możne ze swoich doświadczeń ułożyć sobie taki kodeks zakupowy, którego przestrzeganie nie doprowadzi nas do utraty naszej płynności finansowej lub co gorsza nie doprowadzi naszego mężczyzny do przekroczenia pułapu ciśnienia 200150 kiedy zobaczy stan naszego konta.
Do rzeczy… Oto lista punktów, które warto przestrzegać idąc na zakupy:
– Wyprzedaże – wspaniały czas gdzie możemy zaszaleć i wyjść z 10 lub więcej torbami nie tracąc przy tym fortuny – dlatego zawsze warto poczekać nawet jeśli coś nam się bardzo podoba i kupić z np 50 % zniżką. W Islandii ten złoty czas zaczyna się od początku stycznia i trwa do około pierwszego tygodnia lutego oraz od lipca do około pierwszego tygodnia sierpnia. W miedzy czasie są posezonowe wyprzedaże, ale tutaj obniżka jest ok 20-30% ale zawsze to coś…
– Outlet  – popularne sklepy, w których sprzedawane są rzeczy z końcówek serii lub które zostały z wyprzedaży np. Korputorg.
– Second hand czyli ciucholandy – często można tam znaleźć, prawdziwe perełki, czołowych marek za kilka koron.
– Kolaportid – czyli tzw ´´pchli targ´´ na którym znajdziemy, i mydło i powidło i co najważniejsze taniutko, choć trzeba przyznać, że to miejsce dla wytrwałych i cierpliwych poszukiwaczy.
– Serwisy internetowe  barnaland.is, mbl.is. iceland.pl lub inne zagraniczne typu ebuy.com lub allegro.pl itp.
– Nie kupuj pod wpływem emocji w 99 % i tak tego nie założysz po przyjściu do domu. Jeśli coś Ci się spodoba i jest jeszcze w kilku dostępnych sztukach to przyjdź jutro jeśli się namyślisz. To naprawdę działa, a jeśli ulegliśmy i kupiliśmy coś co nam się później nie podoba, zawsze można przynieść z powrotem i wymienić na coś innego lub poprosić o zwrot pieniędzy, oczywiście w przypadku gdy nie jest oderwana metka a my posiadamy paragon zakupu. 
– Żeby mieć coś co jest modne w danym sezonie nie musimy od razu kupować płaszcza lub czegoś równie kosztownego. Poszukajmy jakiś drobiazgów typu apaszka, czapka, rękawiczki, które uzupełnią nasz strój a nie zrujnują nas finansowo.
Teraz należy tylko przejść od teorii do praktyki i sprawdzić osobiście zakupowe zasady. Życzę udanych zakupów!