Islandia ma lepsze notowania

Dodane przez: INP Czas czytania: 2 min.

Islandia jest krajem, który jako pierwszy w Europie, cztery lata temu, bardzo dotkliwie odczuł globalny kryzys. Wszystko zaczęło się w 2008 roku od upadku trzech największych banków Kaupthing, Landsbanki i Glitnir, które inwestowały i zaciągały pożyczki dosłownie na całym świecie. Nagle przyszedł kryzys bankowy co doprowadziło do ich upadku a rząd przejął pełną kontrolę nad systemem bankowym, pozwalając im upaść. Na długi czas zawieszone zostały wszystkie operacje walutowe, wiedzą o tym najlepiej osoby, które w tym czasie przebywały w Islandii.

To był dopiero początek, upadek banków pociągnął za sobą istną lawinę, w której wielu Islandczyków straciło swój majątek, samochody, domy, firmy. Bardzo duża liczba firm zbankrutowała i mnóstwo ludzi zostało bez pracy.
Do tego wszystkiego Islandia została zobowiązana do spłaty długu obywatelom Holandii i Wielkiej Brytanii, którzy stracili wszystkie swoje oszczędności, które ulokowali w islandzkim Icesave.
Sprawa z Icesave nadal wzbudza wiele kontrowersji, ale obecnie bank Landsbanki rozpoczął spłacanie tego długu.

- REKLAMA -
Ad image

Jednak po czterech latach od czasu tak dużego kryzysu Islandia wydaje się wychodzić na prostą. Reformy jak widać przyniosły oczekiwany skutek i to szybciej niż się spodziewano. Agencja Fitch podniosła rating kredytowy Islandii o jeden stopień z BB= do BBB- co oznacza, że Islandia przeszła z kategorii spekulacyjnej do inwestycyjnej.

Analitycy agencji Fitch podkreślają, że Islandii udało się wyjść tak szybko na prostą, tylko dlatego, że nie należy ona do Unii Europejskiej i dzięki temu wyspa uniknęła negatywnego wpływu kryzysu w strefie euro.

Dodatkowo agencja twierdzi, że podwyższenie oceny jest związane z udanymi reformami strukturalnymi, które pomogły w uzyskaniu stabilności makroekonomicznej kraju” napisano na łamach ekonomia24.

Udostępnij ten artykuł