Perfumy o „zapachu” wulkanu

678

 Projektantka mody marki Gydja, Sigrún Lilja Gudjónsdóttir, planuje wprowadzenie na rynek nowych perfum pod nazwą EFJ, co jest skrótem od Eyjafjallajökull.
Perfumy mają być stworzone na bazie wody z lodowca i produkowane w południowej Francji.
Sigrún Lilja zdradziła, że jest bardzo dużo pracy przy tworzeniu nowego zapachu i perfum. Trzeba przeprowadzić wiele testów, aby znaleźć tą właściwą kompozycję zapachową. Zdradziła, że w jej perfumach będzie znajdować się nuta cytrusów.
Wyjaśniła również nazwę perfum „Nazwa  Eyjafjallajökull, stała się bardzo dobrze znana z powodu erupcji wulkanu, ale my zdecydowaliśmy się użyć skrótu EFJ, gdyż cała nazwa jest trudna do wymówienia”.
Projektantka powiedziała, że już od dłuższego czasu planowała stworzyć własne perfumy i jest pewna, że na rynku będzie zainteresowanie nowym islandzkim zapachem.

Powstaje już krótki film dokumentalny na potrzeby reklamy perfum. Sigrún Lilja Gudjónsdóttir wraz z geologiem Björn Oddsson i aktorami polecieli nakręcić film na lodowcu.