Islandia za droga dla turystów. Przyjeżdżają ze swoim prowiantem

To, że Islandia jest drogim krajem wiemy nie od dziś. Jednak liczba turystów odwiedzających tą wyjątkową wyspę rośnie...

3426

To, że Islandia jest drogim krajem wiemy nie od dziś. Jednak liczba turystów odwiedzających tą wyjątkową wyspę rośnie z roku na rok. Jak się jednak okazuje, ludzie zaczynają szukać coraz tańszych opcji na podróżowanie. Począwszy od najtańszych lotów poprzez poszukiwanie tanich noclegów i na pożywieniu kończąc. Niektórzy decydują się na przywożenie własnego prowiantu z zagranicy.

Wydaje się, że turyści nie ufają nawet temu, że zimna, islandzka woda w kranie jest równie dobra jak ta butelkowana. Dlatego turyści nadal kupują wodę butelkowaną. Nie wierzą w to, że w sieciach sklepów dyskontowych można kupić pożywienie nie rujnując przy tym swojego budżetu.

REKLAMA

W wielu miejscach, gdzie nocują turyści, można natknąć się na jedzenie, które zostało przywiezione z zagranicy. Jak donosi mbl.is, w jednym z mieszkań Airbnb, właściciel znalazł lodówkę pełną jedzenia, które zostało przywiezione przez jego gości. Wśród pozostawionych rzeczy były płatki śniadaniowe, herbatniki, gotowe dania i lasagne, którą można kupić już za 1 funta w sieci sklepów Iceland w Wielkiej Brytanii.

Opublikowany w: