Co dalej z Eflingiem…

Dodane przez: Monika Szewczuk Czas czytania: 2 min.

Sólveig Anna Jónsdóttir niecałe cztery miesiące temu zrezygnowała z funkcji przewodniczącej Eflingu w związku z zarzutami o mobbing i poważne problemy w miejscu pracy zgłaszane przez pracowników biura.

Jak informuje Morgunblaðið, trzy byłe pracownice związku zawodowego Efling pozwały firmę przed Sądem Rejonowym w Reykjavíku za naruszenie postanowień układu zbiorowego oraz naganne zachowanie wobec nich Sólveig Anny Jónsdóttir, nowo wybranej przewodniczącej, oraz Viðara Þorsteinssona, byłego dyrektora zarządzającego Efling, który ma wkrótce wrócić do pracy.

- REKLAMA -
Ad image

Pracownice te to Elín Hanna Kjartansdóttir, Kristjana Valgarðsdóttir i Anna Lísa Terrazas. Wszystkie zostały zwolnione z Eflingu.

„Dzisiaj Efling otrzymał wezwanie do sądu ode mnie i dwóch innych byłych pracowników. Związek zawodowy, powinien stać za swoimi członkami i chronić ich przed naruszeniami na rynku pracy” – napisała Elín Hanna w poście na Facebooku.

Prawdopodobnie po raz pierwszy pracownicy związkowi złożyli pozew przeciwko pracodawcy w sprawie naruszeń układów zbiorowych i postępowania kierownictwa.

„Muszę przyznać, że była to niezwykle ciężka kampania wyborcza, a fakt, że wygraliśmy, pomimo niewiarygodnych oskarżeń, które zostały na nas rzucone, jest moim zdaniem absolutnie niesamowity” – powiedziała Sólveig reporterom RÚV po ogłoszeniu wyników wczoraj wieczorem. Jednak będzie musiała się zmierzyć z zarzutami pracowników o mobbing.

Podczas czteroletniej kadencji Sólveig Anny Jónsdóttir jako przewodniczącej czterdzieścioro z pięćdziesięciorga pracowników związku (80%) zrezygnowało z pracy.

Sólveig Anna zaprzecza wszelkim zarzutom o niewłaściwe postępowanie i oświadczyła, że jej głównym celem będzie służenie członkom związku.

W sumie w wyborach zagłosowało 3900 członków Eflingu, czyli zaledwie 15% z 25 842 uprawnionych do głosowania.

Na podstawie artykułu Iceland Review / icelandreview.com
Udostępnij ten artykuł