Nie będzie partnerstwa między miastami…

1844

Islandzkie miasto Ísafjörður, liczące 2600 mieszkańców, odrzuciło wniosek Bartosza Romowicza, burmistrza polskiego miasta Ustrzyki Dolne, który dążył do zawarcia umowy o partnerstwie między tymi miejscowościami. Jego wniosek został przedstawiony na posiedzeniu rady miejskiej w Ísafjörður.

We wniosku Romowicz opisał swoje 17-tysięczne miasto leżące w południowo-wschodniej Polsce i otoczone pięknymi górami. Ma ono ogromny potencjał; prowadzonych jest tu wiele inwestycji, a teraz rozpoczęto poszukiwanie nowych możliwości poprzez współpracę międzynarodową. Burmistrz w nagłówku swojego listu cytuje J.K. Rowling: „Pokojowa współpraca jest kluczem do sukcesu”.

W swoim piśmie burmistrz przedstawił szczegółowo zalety swojego miasta, a także, czego Ísafjörður może oczekiwać od partnerstwa i czego Ustrzyki mogłyby oczekiwać od islandzkiego „brata”. Dołączył też kolorową broszurę o polskim mieście.

Pomimo dobrze skonstruowanego wniosku, został on odrzucony przez radę miasta Ísafjörður. W sprawozdaniu ze spotkania możemy przeczytać: „Ísafjörður to niewielka gmina, już zaangażowana w znaczącą współpracę międzynarodową i niestety, nie ma środków finansowych ani personelu, który mógłby zająć się relacjami między miastami. W związku z tym rada miejska odrzuca na razie wniosek o partnerstwie z gminą Ustrzyki Dolne”.

Grupa GMT/Grażyna Przybysz

Opublikowany w: