Nie będzie partnerstwa między miastami…

Islandzkie miasto Ísafjörður, liczące 2600 mieszkańców, odrzuciło wniosek Bartosza Romowicza, burmistrza polskiego miasta Ustrzyki Dolne, który dążył do...

1664

Islandzkie miasto Ísafjörður, liczące 2600 mieszkańców, odrzuciło wniosek Bartosza Romowicza, burmistrza polskiego miasta Ustrzyki Dolne, który dążył do zawarcia umowy o partnerstwie między tymi miejscowościami. Jego wniosek został przedstawiony na posiedzeniu rady miejskiej w Ísafjörður.

We wniosku Romowicz opisał swoje 17-tysięczne miasto leżące w południowo-wschodniej Polsce i otoczone pięknymi górami. Ma ono ogromny potencjał; prowadzonych jest tu wiele inwestycji, a teraz rozpoczęto poszukiwanie nowych możliwości poprzez współpracę międzynarodową. Burmistrz w nagłówku swojego listu cytuje J.K. Rowling: „Pokojowa współpraca jest kluczem do sukcesu”.

W swoim piśmie burmistrz przedstawił szczegółowo zalety swojego miasta, a także, czego Ísafjörður może oczekiwać od partnerstwa i czego Ustrzyki mogłyby oczekiwać od islandzkiego „brata”. Dołączył też kolorową broszurę o polskim mieście.

Pomimo dobrze skonstruowanego wniosku, został on odrzucony przez radę miasta Ísafjörður. W sprawozdaniu ze spotkania możemy przeczytać: „Ísafjörður to niewielka gmina, już zaangażowana w znaczącą współpracę międzynarodową i niestety, nie ma środków finansowych ani personelu, który mógłby zająć się relacjami między miastami. W związku z tym rada miejska odrzuca na razie wniosek o partnerstwie z gminą Ustrzyki Dolne”.

Grupa GMT/Grażyna Przybysz

Opublikowany w: