Debata nad mundurkami szkolnymi w Islandii

1844

Tegoroczny dress code balu szkoły Samfés był przedmiotem rozmowy via net. Dziewczynom zakazano odsłaniania klatki piersiowej, noszenia krótkich topów i minispódniczek bez legginsów pod spodem, a mężczyznom szortów oraz koszulek ze zbyt dużymi dekoltami.
Rzecznik Praw Dziecka, Margrét María Sigurðardóttir, powiedziała w środę, w wywiadzie dla visir.is, że otrzymała komentarze dotyczące dress code’u i że sposób ubierania podlega wolności wyrazu.  „Ale, oczywiście, na ubiór mogą być nałożone ograniczenia, jeśli ten nie spełnia warunku dyskrecji”.

- REKLAMA -

Dyrektorka Samfés (Stowarzyszenie Ośrodków Młodzieżowych na Islandii), Björg Jónsdóttir powiedziała wcześniej, że nie słyszała żadnych krytycznych uwag w kierunku dress code’u, który według niej utrzymywał się przez ostatnie trzy lata – i ludzie są generalnie z niego zadowoleni.

Björg twierdzi, że do tej pory nie było żadnych problemów. „Wszystko układało się naprawdę pomyślnie”, powiedziała dyrektorka, dodając, że istnienie dress code’u przynosi pożytek wszystkim i jest sprawdzany każdego roku przez Radę Młodzieży. „To oni mają ostateczny głos” – to słowa Jónsdóttir.

W balu, który odbędzie się w ten piątek w centrum sportu Laugardalshöll w Reykjavíku, uczestniczy rokrocznie 4,5 tysiąca nastolatków.

Opublikowany w: