Landsvirkjun nie widzi potrzeby ponownej oceny wpływu na środowisko obszaru Mývatn

1027

Hörður Arnarson, dyrektor Landsvirkjun, nie wierzy, że istnieje powód, aby podjąć kolejną ocenę oddziaływania na środowisko zakładu energetycznego na terenie Mývatn.

W związku z przygotowywaniem przez Landsvirkjun 45-90-megawatowej elektrowni w Bjarnaflag (na terenie Mývatn i Laxá), istnieje możliwość ponownej oceny ich potencjalnego wpływu na środowisko. W związku z tym, że jest to państwowe przedsiębiorstwo energetyczne, szanse na taki zabieg wzrastają – pisze ruv.is.

Aktualna ocena oddziaływań na środowisko ma już dziesięć lat i nie odnosi się do czynników, które w chwili obecnej mają negatywny skutek na ten region.

„Musimy uszanować poglądy ludzi i wziąć je pod uwagę, kiedy będziemy umacniać nasze badania i monitoring w tym rejonie. Wciąż jednak nie uważamy, że przeprowadzenie nowej oceny wpływu elektrowni na środowisko jest konieczne” – powiedział Hörður Arnarson w związku ze sprawą.

Ta decyzja, podjęta przez Landsvirkjun, to skutek wielkiej wrzawy w związku z katastrofalnymi skutkami wpływu elektrowni Fljótsdalur i Kárahnjúkar na jezioro Lagarfljót – słynny zbiornik wodny znajdujący się na wschodzie, w sąsiedztwie Egilsstaðir.

Od kiedy Landsvirkjun stała się powodem osadzania się dużych ilości mułu płynącego do jeziora, wyginęło w nim 80% populacji pstrągów. Zamulanie ma bardzo szkodliwy wpływ na całość ekosystemu.

Opublikowany w: