3.8 C
Reykjavík
24 stycznia 2022

Niebezpieczna strona mediów społecznościowych

Data publikacji:

Dodane przez:

Kategoria:

UDOSTĘPNIJ

NAJNOWSZE WPISY

- REKLAMA -

Zgodnie z informacjami podanymi przez RÚV, wobec czterdziestoletniego mężczyzny podejrzanego o gwałt i użycie przemocy wobec nastolatki nie zastosowano przedłużenia aresztu. Człowiek ten kontaktował się z dziewczynką za pośrednictwem mediów społecznościowych. Porwał i przetrzymywał w swoim samochodzie przez trzy godziny. Po zatrzymaniu został osadzony w areszcie do dzisiaj, ale stołeczna policja nie wystąpiła z wnioskiem o przedłużenie zatrzymania. Uznano, że nie wymaga tego interes śledczy. Jak informuje policja, sprawa karna rozpocznie się w najbliższym możliwym terminie.

Wczoraj poinformowano również, że inny mężczyzna, siedemdziesięciolatek, został skazany na cztery tygodnie aresztu, w związku z podejrzeniem o liczne wykroczenia, jest między innymi podejrzany o próbę zaaranżowania spotkania z dziećmi w celach seksualnych.

„Pedofile komunikują się z dziećmi na ogromną skalę. My, rodzice, myślimy, że dzieci komunikują się w Internecie tylko ze swoimi kolegami i koleżankami. Ale serwisy społecznościowe mogą otwierać obcym ludziom drogę dotarcia do nich. Dzieci bardzo wcześnie zaczynają grać na Playstation Network, a także w Roblox i w inne gry na telefon” – mówi Andrea Marel. Jest ona kierownikiem działu młodzieżowego w Centrum Rekreacyjnym Tjörn, ale od pewnego czasu odwiedza szkoły, aby edukować dzieci i młodzież na temat bezpiecznej komunikacji w mediach społecznościowych, w ramach inicjatywy edukacyjnej „Fokk me fokk you”.

Andrea mówi, że dzieci stosunkowo często doświadczają niekomfortowych incydentów seksualnych i molestowania w sieci. Zachęca je, aby szukały pomocy dorosłych, gdy coś takiego się wydarzy.

„Jesteśmy świadkami, jak dzieci próbują wziąć sprawy w swoje ręce, rozwiązać je z przyjaciółmi, gdyż nie ufają dorosłym” – mówi Andrea. „Wstydzą się i czują się odpowiedzialne za to, że nie były wystarczająco ostrożne. Rodzice muszą wykazać więcej inicjatywy w poznawaniu świata, w którym żyją i poruszają się ich dzieci” – dodaje.

Dorośli nie znają wystarczająco dobrze tego środowiska. Stale pojawia się coś nowego, np. TikTok czy nawet coś, o czym jeszcze nie słyszeliśmy. Ale musimy się z tym zapoznać, nawet założyć własne konto na TikToku lub obserwować, co się dzieje na Instagramie. Musimy rozmawiać z naszymi dziećmi na te tematy ich językiem”.

Na podstawie artykułu RÚV / ruv.is

NOWE INFORMACJE

- REKLAMA -
- REKLAMA -