Orri Páll żąda, aby media przestały rozpowszechniać zarzuty pod jego adresem

Islandzki wydawca, Stundin, otrzymał w czwartek list od prawnika Orriego Pálla Dýrasona, w którym domagał się on, aby...

966

Islandzki wydawca, Stundin, otrzymał w czwartek list od prawnika Orriego Pálla Dýrasona, w którym domagał się on, aby gazeta zaprzestała dalszego rozpowszechniania zarzutów gwałtu pod adresem byłego perkusisty Sigur Rós, wysuniętych przez amerykańską artystkę Meagan Boyd.

W Stundin opublikowano list od Gunnara Ingiego Jóhannssona zamiast artykułu, który zawiera wywiad z Meagan, jak również rozmowy z dwójką jej przyjaciół, którzy potwierdzają zarzuty. Dziennikarze Stundin poprosili Orriego Pálla o komentarz do artykułu, ale zamiast tego skontaktował się z nimi jego prawnik.

Meagan ujawniła swoją historię na początku października, a stawiane przez nią zarzuty zyskały ogromne zainteresowanie na Islandii, ale także za granicą. Również z tego powodu list zaskoczył redaktora naczelnego Stundin, Jóna Trausti Reynissona, który powiedział w rozmowie z Visir, że żądanie jest co najmniej dziwne, biorąc pod uwagę fakt, iż sprawa Orriego Pálla była już szeroko omawiana we wszystkich głównych islandzkich środkach masowego przekazu, a także w licznych publikacjach zagranicznych.

Warto zauważyć, że adwokat Orriego Pálla, Gunnar Ingi Jóhannsson, jest prawnikiem pracującym dla islandzkiego Sądu Najwyższego i jest uważany za eksperta w dziedzinie mediów i wolności słowa. W 2012 roku reprezentował dziennikarki, Erlę Hlynsdóttir i Björk Eiðsdóttir w sprawie dotyczącej wolności słowa przeciwko islandzkiemu rządowi, która była rozpatrywana przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. Erla i Björk wygrały sprawę.

W liście, który Gunnar Ingi Jóhannsson wysłał do redakcji Stundin, napisał, że jego klient może „wykazać, że historia przedstawiona przez Meagan Boyd nie utrzyma się w sądzie. Mój klient stara się oczyścić z tych zarzutów, ale nie zamierza tego robić w mediach”.

W liście zwrócono się do Stundin o niepublikowanie zarzutów, „zwłaszcza, że nie zostały one udowodnione, a właściwe organy ich nie przeanalizowały”. Cel artykułu, jak twierdzi prawnik, „służy dalszemu rozpowszechnianiu tych poważnych zarzutów i zwiększeniu poczytności czasopisma (Stundin) kosztem ważniejszych interesów mojego klienta”.

Gunnar Ingi Jóhannsson zakończył list informując, że Orri Páll zastrzega sobie prawo do podjęcia kroków prawnych przeciwko Stundin, jeśli artykuł zostanie opublikowany.

Grupa GMT/Krzysztof Grabowski

Opublikowany w: