Rybia skóra lekarstwem na ciężkie oparzenia

1610

We wrześniu ubiegłego roku Pétur Oddsson doznał rozległych oparzeń podczas pracy w zakładzie energetycznym. Lekarze użyli przeszczepów z rybiej skóry firmy Kerecis, produkującej urządzenia medyczne w rodzinnym mieście mężczyzny Ísafjörður, aby pomóc w leczeniu.

„Wracam do życia, ale wszystko jest inaczej. Teraz chodzi tylko o to, aby jak najlepiej wykorzystać sytuację i zaakceptować ją” – mówi Pétur. Na początku tego miesiąca wyszedł z Landspitali, gdzie poddano go leczeniu ran pooparzeniowych i rozpoczął rehabilitację.

17 września Pétur, pracownik firmy energetycznej Westfjord, pracował w podstacji elektrycznej w Önundarfjörður na zachodzie Islandii. Został poważnie porażony prądem o napięciu 60 000 V. Doznał poważnych poparzeń górnej części ciała – 45% jego skóry zostało poważnie poparzone, a ponadto uszkodzeniu uległy niektóre organy wewnętrzne. Został przetransportowany samolotem do szpitala Reykjaviku. Na oddziale intensywnej terapii spędził 60 dni, z czego większość czasu pod respiratorem. Przytomność odzyskał w Boże Narodzenie.

Liczne operacje, które Peter przeszedł w szpitalu, miały na celu przede wszystkim wyleczenie głębokich ran oparzeniowych. Zespół chirurgiczny zastosował przeszczepy z rybiej skóry, aby przyspieszyć gojenie.

„Jedną z rzeczy, którą straciłem w wypadku, była zdolność połykania. Przez długi czas musiałem odżywiać się przez żołądek, ale teraz znów mogę jeść. Potrzeba czasu, aby wyćwiczyć moje mięśnie odpowiadające za połykanie. Nie mogę się doczekać, kiedy znów będę mógł zjeść kanapkę z pieczoną wołowiną i napić się napoju pomarańczowego” – mówi Pétur.

Nie pamięta wypadku, ale jego żona, Sigurlína Guðbjörg Pétursdóttir, która w dniu wypadku była w Reykjaviku, od razu pojechała do szpitala i zdała sobie tam sprawę, że stan jej męża jest bardzo poważny.

W sumie lekarze zastosowali na rany oparzeniowe Pétura 7000 centymetrów kwadratowych przeszczepów z rybiej skóry. Przeszczepy te modulują łożysko rany i przyspieszają gojenie.

Pétur i jego żona przebywają w Reykjaviku od września, ale w zeszłym tygodniu pojechali do domu do Ísafjörður na kilkudniową wizytę. Pétur wróci do Reykjaviku, aby kontynuować rehabilitację. Péturowi drętwieją trzy palce, a w niektórych miejscach nie czuje dotyku. Mówi też, że musi poradzić sobie z psychologicznymi skutkami wypadku.

Pétur był pod opieką zespołu chirurgów plastycznych w Landspitali: dr Halli Fróðadóttir, dr. Þórira Auðólfssona i jego brata dr. Gunnara Auðólfssona. Oprócz rozległych oparzeń, Pétur doznał również obrażeń wątroby, śledziony i nerek.
Prace nad produktem Kerecis trwały przez ostatnie sześć lat i były wspierane między innymi przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych.

Pétur po wyleczeniu oparzeń. Islandzka rybia skóra odegrała kluczową rolę w leczeniu ran po oparzeniach / fot. Eggert Johannesson

„Opracowywanie nowego wyrobu medycznego to proces, który opiera się na ścisłych procedurach regulacyjnych, nowatorskim procesem rozwoju i szeroko zakrojonych badaniach, począwszy od pracy z komórkami in vitro, aż po badania kliniczne” – mówi dr Hilmar Kjartansson, lekarz z ostrego dyżuru, który kieruje zespołem badawczo-rozwojowym opracowującym przeszczep Omega3 z rybiej skóry firmy Kerecis. „Droga od wczesnego pomysłu do funkcjonalnego wyrobu medycznego jest bardzo skomplikowana, ale końcowy rezultat jest niezwykle satysfakcjonujący. Widzimy, jak produkt pomaga w leczeniu skomplikowanych ran, poprawia wyniki leczenia i jakość życia pacjentów” – dodaje.

Opublikowany w: