Uważajmy na dzieci…

583

Dzieci wróciły do szkół, a wraz z tym znów pojawił się bardzo poważny problem dotyczący ich bezpieczeństwa. W przeciągu kilku dni, nieznany mężczyzna próbował już trzykrotnie, zwabić dzieci w  Hafnarfjördur, do swojego samochodu. Dzieci, które zagadywał, powiedziały o tym swoim rodzicom i opisały go jako grubego człowieka, który jeździ dużym, starym, niebieskim amerykańskim samochodem z przyciemnianymi szybami.
Człowiek ten, przed szkołą Setbergsskóli, próbował zwabić do wnętrza samochodu dziewczynkę mówiąc jej, że jej mama miała wypadek i jest w szpitalu. Na szczęście dziecko nie uwierzyło mu i uciekło.
W domu dziewczynka powiedziała o wszystkim swojej mamie, która natychmiast powiadomiła o tym dyrektora szkoły. Na miejsce wezwano policję a do wszystkich rodziców, których dzieci chodzą do tej szkoły wysłano ostrzeżenia. O sytuacji powiadomiono wszystkich dyrektorów szkół w  Hafnarfjördur.
Po raz kolejny człowiek ten pojawił się koło szkoły parę dni później i wówczas próbował zwabić chłopca. Który również uciekł.
Jak się okazało później, najprawdopodobniej ten sam mężczyzna pojawił się w okolicach szkoły Laekjaskóli. Próbował on wówczas zwabić do auta dziewczynkę.
Dyrektor szkoły Setbergsskóli, Hrönn Bergthórsdóttir, powiedziała w wywiadzie dla Fréttabladid, że szczególnie teraz rodzice powinni uważać na dzieci i zwrócić im uwagę na to, aby te nie rozmawiały z obcymi i pod żadnym pozorem nie wsiadały do obcego samochodu.