Ernir przestaje latać z Húsavíku do Reykjavíku

Dodane przez: A.K. Czas czytania: 2 min.

Linia lotnicza Ernir podjęła decyzję o wstrzymaniu z końcem przyszłego miesiąca regularnych lotów do Húsavíku. Potwierdził to Einar Hermannsson, kierownik sprzedaży i marketingu linii lotniczej Ernir. Mówi, że kontynuacja połączeń jest możliwa, jeśli linia uzyska wsparcie sektora publicznego.

„Z naszego punktu widzenia podjęliśmy decyzję o zaprzestaniu lotów. Rada miejska rozmawia z Alþingi w sprawie uzyskania dotacji” – mówi Einar w wywiadzie dla portalu mbl.is.

- REKLAMA -
Ad image

Firma rozważała również wystawienie na sprzedaż swojego samolotu Dornier-328 i oczekuje obecnie na wycenę. Maszyna zostanie sprzedana po otrzymaniu akceptowalnej oferty. „Pierwszym krokiem jest wycena, jeśli będzie akceptowalna, zapadnie decyzja, czy samolot zostanie sprzedany” – mówi Einar. Zapytany, czy ewentualna sprzedaż samolotu ma związek z planowanym wstrzymaniem regularnych lotów do Húsavíku, Einar odpowiada, że ​​niekoniecznie. Samolot Dornier nie do końca nadaje się do lotu do Húsavíku, do tego celu używany jest inny samolot.

Na początku tygodnia przedstawiciele Ernir spotkali się z przedstawicielami regionu Norðurþing i związku zawodowego Framsýn. Aðalsteinn Árni Baldursson, prezes Framsýn, przyznaje, że w ciągu ostatnich tygodni nie myślał o niczym innym i twierdzi, że to połączenie jest jednym z największych interesów społeczeństwa.

„Ten lot musi zostać utrzymany dla mieszkańców. Nie chodzi tu tylko o Húsavík, ale o całą społeczność, od Víkurskarð po Þórshöfn. Niektórzy muszą co tydzień podróżować na południe w celu leczenia. Są też inni, którzy podróżują służbowo, a turystyka również kwitnie” – mówi Aðalsteinn w wywiadzie dla mbl.is.

„Jedyną trasą lotniczą na Islandii, która nie jest dotowana przez rząd, jest właśnie Reykjavík-Húsavík. Höfn, Bíldudalur, Gjögur, Grímsey, Vopnafjörður, Þórshöfn i częściowo Vestmannaeyjar są utrzymywane za publiczne pieniądze i zarząd dróg. Nie można również zapomnieć, że gdy Icelandair miał problemy w pandemii, otrzymał ogromną dotację” – mówi Aðalsteinn.

Udostępnij ten artykuł