Pulpety z renifera i ciastka z islandzkim mchem – Tandemowa Islandia

3259

Edda tak gorąco wychwalała tę restaurację, że właściwie nie mogliśmy się tam nie wybrać, nawet jeżeli oznaczałoby to nadrobienie kilkudziesięciu kilometrów. Zdecydowanie było warto! Wszystko było przepyszne, a my spędziliśmy przy stoliku trzy godziny objadając się po uszy i zapominając o islandzkim chłodzie.
Pora obiadowa trwa od 12 do 14, a potrawy – przygotowywane w całości na miejscu ze świeżych, lokalnych produktów – serwowane są w formie bufetu.

tit1

Zupy były rewelacyjne! Chyba najsmaczniejsze z całego menu; krem z grzybów i krem z lokalnej odmiany dzięgla – obie delikatne, ale pełne smaku.

tit2

tit3

Mięsa: pulpety z renifera i baranina w sosie.

tit4

tit6
Dżem z dzięgla – chyba najpopularniejszego tu składnika – oraz buraczki z lukrecją, bardzo typowym dla krajów północnych dodatkiem.

tit7

tit8

Ciasto czekoladowe było idealnie nie za słodkie.

tit9
Pszenne ciasteczka z dodatkiem islandzkiego mchu i dzięgla, syrop z mlecza świetnie sprawdzający się w roli dodatku do herbaty i jeszcze raz dzięgielowy dżem.

tit10

Klausturkaffi znajduje się kilka kilometrów od wodospadów Hengifoss i Litlanesfoss jadąc dalej wzdłuż jeziora po tej samej jego stronie co wodospady. Dojazd jest dobrze oznakowany. Z Egilsstadir lepiej jechać drogą po południowej stronie jeziora – jest w całości asfaltowa.

tit11
Lunch podawany jest od 12 do 14 w formie bufetu (2500isk).

więcej na www.tuitam.net 

Opublikowany w: