Zapowiedź Pepsi-deildin – ÍA Akranes oraz Víkingur Reykjavík

3051

Dzisiaj prezentujemy kolejne dwa kluby występujące w tym roku w Pepsi-deildin. ÍA Akranes, które zajęło w zeszłym sezonie 8. miejsce w lidze oraz Víkingur Reykjavík, który zakończył rozgrywki na 7. miejscu. 

ÍA Akranes. Klub o wielkiej historii i wielu sukcesach, który najpewniej chciałby już się obudzić ze złego snu, w którym jest ligowym przeciętniakiem, z aspiracjami na zaledwie zajęcie miejsca w dolnej części tabeli. ÍA rzecz jasna ma ambicje o wiele większe i właśnie dlatego od kilku lat próbuje się przywrócić drużynie z Akranes dawny blask. Co istotne – udało się zachować zespół z poprzedniego sezonu i większość kluczowych zawodników zostało w drużynie. Poczyniono również pewne wzmocnienia, a wśród zawodników, którzy dołączyli do ÍA znalazło się dwóch Polaków. Od kogo Gunnlaugur Jónsson będzie zaczynał ustawianie składu? Z pewnością od wychowanka i weterana klubu, 34-letniego napastnika Garðara Gunnlaugssona. Drugim pewnikiem jest doświadczony defensor Ingvar Þór Kale, który został zimą niespodziewanie ściągnięty ze stołecznego Valura. Dużą zagadką jest, jak spisze się na Islandii angielski pomocnik Rashid Olatokunbo Oladobe Alao Yussuff. Co ciekawe, zawodnik ten występował ostatnio w Arce Gdynia i rozegrał 12 spotkań w polskiej ekstraklasie. Jeśli już jesteśmy przy polskich akcentach, to warto wspomnieć o transferze Roberta Menzla i Patryka Stefańskiego, z którymi również wiąże się spore nadzieje, a wielu kibiców jest ciekawych – jak Polacy poradzą sobie na najwyższym poziomie rozgrywkowym. ÍA czeka w tym roku ciężkie zadanie i będzie wymagało od drużyny wysokiej formy i sporych umiejętności. Islandzkie media sportowe stawiają ekipę z Akranes w niezbyt kolorowej sytuacji, prognozując raczej walkę o utrzymanie. Żeby przypomnieć o wielkości tego klubu, wystarczy podać fakt, że jest osiemnastokrotnym zdobywcą tytułu najlepszej drużyny na Islandii i potrafił w europejskich pucharach zwyciężać chociażby z Feyenoordem Rotterdam,  o czym wspominaliśmy w tym archiwalnym materiale.

Transfery do klubu:
Ingvar Þór Kale – Valur
Rashid Yussuff – Arka Gdynia
Robert Menzel – Podbeskidzie Bielsko-Biała
Patryk Stefański – Polonia Bytom
Aron Ýmir Pétursson – HK Kópavogur
Guðmundur Böðvar Guðjónsson – Fjölnir Reykjavik
Ragnar Mar Lárusson – Kári Akranes
Stefán Ómar Magnússon – Hugin

Transfery z klubu:
Arnór Sigurðsson – Norrköping
Ásgeir Marteinsson – HK Kópavogur
Darren Lough – South Shields
Eggert Kári Karlsson – Kári Akranes
Iain Williamson
Jón Vilhelm Ákason
Ármann Smári Björnsson

Íþróttabandalag Akraness:
– zał. 1946 r.
– barwy: żółto-czarne
– sukcesy: Mistrzostwo Islandii (18x), Puchar Islandii (9x), Puchar Ligi (1x). Superpuchar Islandii (1x).
– stadion: Norðurálsvöllurinn (5.500 miejsc w tym 1.050 miejsc siedzących)
– trener: Gunnlaugur Jónsson

Prawdopodobieństwo zakończenia sezonu w tabeli na miejscu:
7-9 bardzo prawdopodobne, 10-12 mniej prawdopodobne.

Víkingur Reykjavík. Klub z coraz większymi aspiracjami, ale również coraz większym budżetem, o czym mogliśmy przekonać się w zeszłym roku po niespodziewanym transferze angielskiego snajpera Gary’ego Martina, który został ściągnięty z KR. Anglika w Víkingurze już nie ma, gdyż wykupił go KSC Lokeren, ale przybyło kilku nowych znanych zawodników, o czym będzie w dalszej części tego tekstu. “Víkingar” podnoszą również poziom funkcjonowania jako klub i wszystko wskazuje na to, że im również zależy na profesjonalizacji sekcji piłkarskiej. Drużyna mimo braku sukcesów w tegorocznych turniejach zimowych ma za sobą świetny okres przygotowawczy i w tym sezonie będzie walczyła o górną część tabeli. Ciężko też wytknąć stołecznemu Víkingurowi słabe strony. Dyskutować można jedynie o słabym doświadczeniu menadżera prowadzącego drużynę. Milos Milojević ma 34 lata i prowadzi zespół od połowy 2015 roku. Niektórzy uważają więc, że Serb nie jest w stanie w pełni wykorzystać potencjału drużyny. Kluczowi zawodnicy to bramkarz Róbert Örn Óskarsson oraz napastnik Vladimir Tufegdzic. Na uwagę zasługują również transfery poczynione zimą. Do klubu przybyli dwaj zawodnicy, którzy nie tak dawno byli nadzieją belgijskiej i holenderskiej młodzieżówki. Mowa o Muhamedzie Mercie, który jest wychowankiem KRC Genk i grał m.in w NEC Nijmegen oraz o Geoffrey’u Castillionie – napastniku, który wychowany został przez Ajaks Amsterdam, grał i strzelał dla młodzieżowej reprezentacji Holandii, a jego doświadczenie regularnych występów w ekstraklasach zahacza o takie kluby jak Heracles Almelo, czy Debreceni VSC. Víkingur Reykjavík podobnie jak ÍA Akranes czasy świetności ma póki co za sobą. Drużyna nie jest tak utytułowana jak ta z Akranes, ale posiada na swoim koncie pięć krajowych mistrzostw i jeden zdobyty krajowy puchar. Do 1993 roku regularnie występowała w ekstraklasie. Od tamtego czasu bywa bardzo różnie i dopiero od niedawna ponownie udało się zachować stabilność klubu, który już nie spada do zaplecza Pepsi-deildin. Miejsce Víkinguru jest tuż za czterema czołowymi klubami tego sezonu.

Transfery do klubu:
Geoffrey Castillion – Debreceni VSC
Gunnlaugur Fannar Guðmundsson – Haukar
Muhammed Mert (wolny transfer)
Milos Ozegovic – Radnicki Pirot
Ragnar Bragi Sveinsson – Fylkir Reykjavik
Örvar Eggertsson – Breiðablik

Transfery z klubu:
Gary Martin – Lokeren
Igor Taskovic – Fjölnir Reykjavik
Kristófer Páll Viðarsson – KA Akureyri (wypożyczenie)
Óttar Magnús Karlsson – Molde
Stefán Þór Pálsson – ÍR Reykjavik
Viktor Jónsson – Þróttur Reykjavik
Marko Perkovic
Josip Fucek

Knattspyrnufélagið Víkingur:
– zał. 1908 r.
– barwy: czerwono-czarne
– sukcesy: Mistrzostwo Islandii (5x), Puchar Islandii (1x)
– stadion: Norðurálsvöllurinn (1.449 miejsc w tym 1.149 miejsc siedzących)
– trener: Milos Milojević

Prawdopodobieństwo zakończenia sezonu w tabeli na miejscu:
5-6 bardzo prawdopodobne, 3 lub 7 mniej prawdopodobne.

Opublikowany w: