Burmistrz Jón Gnarr: „Lepiej jest dawać, niż brać”

1522

Członkini Partii Postępu, Vigdís Hauksdóttir, nie chce, aby Islandia wspierała finansowo różne inicjatywy rozwojowe.

Redaktor gazety Fréttablaðið, Ólafur Þ. Stephensen, napisał artykuł na ten temat. Oto jego dość luźne tłumaczenie:

- REKLAMA -

„Mogłoby zdarzyć się tak, że pani Hauksdóttir znalazłaby się w szpitalu w Malawi – jednym z krajów wspieranych finansowo przez Islandię. W Malawi są jeszcze miejsca, gdzie kobiety w dziewiątym miesiącu ciąży siedzą w palącym słońcu, gdyż nie mają się gdzie przed nim schronić, czekając na badania lekarskie. Teren budowlany szpitala jest pełen krewnych pacjentów, którzy gotują dla swoich bliskich w naczyniach i na piecach własnej budowy, ponieważ szpital nie ma wystarczającej ilości pieniędzy i pracowników, aby właściwie zająć się chorymi. Ludzie chorujący na AIDS leżą na podłodze, ponieważ nie ma łóżek, aby ich pomieścić. Kobieta z oddziału psychiatrycznego przebiega obok, naga, krzycząc i przeklinając”.

vidgis

Redaktor powiedział tym samym, że mimo, iż sprawy mogłyby wyglądać dużo lepiej w Islandzkim Szpitalu Narodowym, Islandia jest wciąż miejscem, gdzie chorzy mają się dużo lepiej niż w większości krajów dopiero rozwijających się.

Oto słowa burmistrza Reykjavíku: „Żaden kraj nie jest samotną wyspą, nawet Islandia. Jesteśmy obywatelami świata i naszym obowiązkiem jest pomagać naszymi braciom i siostrom w potrzebie na całym globie. Lepiej jest dawać, niż otrzymywać”.

Opublikowany w: